NBP: W 2005 roku inflacja może przekroczyć wyznaczony cel

opublikowano: 2004-06-01 17:58

PAP: Według prognoz Narodowego Banku Polskiego prawdopodobieństwo, że inflacja w 2005 roku przekroczy górną granicę dopuszczalnych odchyleń od założonego celu, czyli od 1,5 do 3,5 proc., jest większe niż 50 proc. - wynika z udostępnionego we wtorek raportu NBP o inflacji.

Swoje szacunki NBP przygotował na podstawie danych dostępnych w kwietniu.

Jednak w raporcie napisano, że "dane ekonomiczne, które zostały opublikowane w maju oraz utrzymujące się wysokie ceny ropy naftowej, wskazują na procesy prowadzące do dalszego wzmocnienia ryzyka przekroczenia górnej granicy dopuszczalnych odchyleń od celu inflacyjnego".

NBP zwraca też uwagę na wzrost - od początku roku - oczekiwań inflacyjnych, zarówno osób prywatnych, jak i analityków bankowych i przedsiębiorstw. "Badania ankietowe przeprowadzone przez NBP w maju wskazują, że przedsiębiorstwa planują dalsze podwyżki cen".

Bank centralny wskazuje, że oczekiwania inflacyjne mogą rosnąć i przyczynić się do wzrostu inflacji.

NBP dodaje przy tym, że "niektóre z czynników wpływających na wzrost oczekiwań inflacyjnych mogą być związane z wejściem Polski do Unii Europejskiej, a zatem prawdopodobnie mają charakter tymczasowy. Można zakładać, że dane dostępne w najbliższym czasie pozwolą lepiej ocenić siłę oddziaływania efektów przejściowych".

Autorzy raportu napisali, że właśnie ten aspekt wzięła pod uwagę Rada Polityki Pieniężnej (RPP) postanawiając w maju, że nie zmieni stóp procentowych i utrzyma restrykcyjne nastawienie w polityce pieniężnej.

W raporcie o inflacji, NBP wskazuje na silne ożywienie gospodarcze, zakłada też utrzymanie dynamiki spożycia

indywidualnego oraz poprawy dynamiki inwestycji. NBP oczekuje też spadku bezrobocia.

Bank centralny uważa, że tempo wzrostu gospodarczego do roku 2006 może pozostać wysokie, jeśli zostanie przeprowadzona reforma finansów publicznych.

Odkładanie tych działań "musiałoby prowadzić do kryzysu finansów publicznych i do załamania wzrostu gospodarczego".

We wtorek wicepremier Jerzy Hausner powiedział dziennikarzom, że inflacja w 2004 roku wyniesie około 3 proc.