"W krótkim okresie koszty i zagrożenia to ewentualny wzrost cen na skutek przeliczania złotego na euro" - czytamy w raporcie. Według autorów, najbardziej mogą wzrosnąć ceny żywności, łączności oraz ceny w restauracjach i hotelach.
NBP wymienił też działania, które należy podjąć, by zmniejszyć negatywny "efekt cenowy". Chodzi m.in. o nakaz podwójnego kwotowania cen, monitoring cen przez władze i organizacje konsumenckie oraz ustawowy zakaz "nieuzasadnionego ekonomiczne" podnoszenia cen.
W poniedziałek prezes NBP Sławomir Skrzypek przedstawił raport nt. "pełnego
uczestnictwa RP w trzecim etapie unii gospodarczej i walutowej", którego
przygotowywanie trwało - jak powiedział - prawie dwa lata. Raport jest
podsumowaniem prac prowadzonych przez pracowników NBP i ekspertów
zewnętrznych.