Negocjacje w sprawie Enei już tuż-tuż

Agnieszka Berger
22-07-2009, 00:00

Doradca już zaproponował skarbowi ścieżkę prywatyzacji Enei. Mają być rokowania, a potem wezwanie.

Harmonogram przewiduje zaproszenie inwestorów do rozmów w najbliższych tygodniach. Do gry, poza Vattenfallem, mogą się włączyć niemieckie RWE i czeski CEZ

Doradca już zaproponował skarbowi ścieżkę prywatyzacji Enei. Mają być rokowania, a potem wezwanie.

Przełom lipca i sierpnia to możliwy termin zaproszenia inwestorów do negocjacji w sprawie sprzedaży większościowego pakietu akcji giełdowej Enei — dowiedział się nieoficjalnie "Puls Biznesu". Wprawdzie minister skarbu nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, udało nam się jednak dotrzeć do informacji, jaką ścieżkę dalszej prywatyzacji poznańskiej spółki zakłada rekomendacja, która już od kilku dni leży na biurku Aleksandra Grada. Jeśli szef resortu ją zaakceptuje, wkrótce powinien zaprosić do rozmów potencjalnych nabywców zainteresowanych ogłoszeniem wezwania na akcje Enei.

Budżet woła "jeść"

Oficjalnie Ministerstwo Skarbu Państwa woli unikać deklarowania konkretnych terminów. Może dlatego, że najpierw chce wyjaśnić sprawę z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem, który — jak królika z kapelusza — wyciągnął ostatnio pomysł wykupu państwowych spółek, nawet tak dużych, jak Enea, przez ich pracowników.

— Jedyna pewna data, o jakiej możemy mówić na tym etapie, to koniec roku, kiedy zamierzamy tę prywatyzację zakończyć — mówi Maciej Wewiór, rzecznik resortu.

Zakładając, że skarb zostanie przy dotychczasowej koncepcji prywatyzacji, wezwanie na akcje Enei powinno się pojawić najpóźniej w listopadzie. To warunek zrealizowania przez skarb tegorocznego planu przychodów z prywatyzacji. Przypomnijmy, że minister skarbu zobowiązał się, że ze sprzedaży państwowych spółek zgromadzi w tym roku aż 12 mld zł. Sprzedaż 67 proc. akcji poznańskiej grupy energetycznej powinna mu przynieść ponad połowę tej kwoty. Skarb ma do sprzedania niespełna 296 mln walorów Enei. Wartość tego pakietu przy obecnym kursie (19,60-19,80 zł) wynosi 5,8-5,9 mld zł. Oczywiście za oddanie kontroli nad spółką właściciel będzie oczekiwał premii — prawdopodobnie w granicach 25 proc. w stosunku do ceny giełdowej. To oznacza, że pakiet, który ma na sprzedaż, może być warty blisko 7,3 mld zł, jeśli znajdzie się inwestor gotowy tyle zapłacić.

Nie wychodzimy

Potencjalni nabywcy są na razie bardzo wstrzemięźliwi w składaniu deklaracji. Jednoznacznie w sprawie udziału w drugim etapie prywatyzacji Enei nie wypowiada się nawet "pierwszy podejrzany" — szwedzki koncern energetyczny Vattenfall — który, jako jedyny inwestor branżowy, zdecydował się na zakup mniejszościowego pakietu walorów spółki w ramach ubiegłorocznej oferty publicznej. Ostatnio pojawiły się nawet pogłoski — niewykluczone, że rozpowszechniane przez konkurencję — o zamiarze sprzedaży akcji Enei przez Vattenfalla.

— To nieprawda. Wręcz przeciwnie — zastanawiamy się właśnie, jaki będzie kolejny krok ministra skarbu — ucina Torbjorn Wahlbor, prezes Vattenfall Poland.

Szwedzi zapewniają, że nie zamierzają sprzedać akcji, ale też nie deklarują twardo zakupu kolejnego pakietu.

— Jest na to za wcześnie. Najpierw musimy poznać oczekiwania drugiej strony. Na potrzeby ewentualnej transakcji nie będziemy wyceniać Enei na podstawie notowań giełdowych. Jako inwestor strategiczny mamy do tego inne podejście. Nasza wycena może znacząco różnić się od kursu. W obie strony — dodaje szef polskiego Vattenfalla.

Rynek jest przekonany, że to właśnie szwedzki koncern przejmie kontrolę nad Eneą w II etapie prywatyzacji. Jeśli jednak MSP zdecyduje się na otwarte zaproszenie do rokowań, negocjacje mogą podjąć także jego konkurenci. Niemieckie RWE i czeski CEZ to najbardziej prawdopodobni kandydaci. Na razie jednak obie spółki wolą sprawy nie komentować. Podobnie jak Vattenfall czekają na szczegóły.

Agnieszka

Berger

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Negocjacje w sprawie Enei już tuż-tuż