Nerwowa sesja na Wall Street

WST
opublikowano: 2013-05-01 22:30

Środowa sesja na amerykańskich giełdach miała nerwowy przebieg i stała pod znakiem przewagi strony podażowej.

Do działania inspirowały ją przede wszystkim dane makro. Zachowawcza postawa inwestorów wynikała również z wyczekiwania na komunikat władz monetarnych w sprawie stóp procentowych, oceny stanu gospodarki oraz programu skupu obligacji.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

Ostatecznie na finiszu sesji indeks DJ IA spadał o 0,94 proc. S&P500 zniżkował o 0,93 proc. zaś Nasdaq tracił 0,89 proc.

Mocno rozczarowały głównie dane z rynku pracy. Ekonomiści oczekiwali bowiem, że sektor prywatny stworzył w kwietniu około 135 tys. nowych miejsc pracy, podczas gdy – według danych ADP – było to „jedynie” 119 tys. nowych etatów. Co gorsze, zrewidowano dane za marzec ze 158 do 131 tys.

Równie niemiły okazał się odczyt dotyczący aktywności w przemyśle. Według danych zaprezentowanych przez Instytut Zarządzania Podażą indeks obniżył się w kwietniu do 50,6 z 51,3 w marcu. Tymczasem średnia prognoz ekonomistów zakładała spadek od 50,8.

Pesymistyczne dane dotarły również z rynku budowlanego. W marcu wydatki budowlane spadły o 1,7 proc. do 865,7 mld USD w ujęciu annualiozwanym co jest ich najniższym poziomem od sierpnia. Specjaliści zakładali tymczasem spadek o 0,6 proc. Największy spadek od marca 2002 r. odnotowano w przypadku projektów publicznych (-4,1 proc.)

Stanowisko FOMC odnośnie polityki stóp procentowych nie uległo, zgodnie z oczekiwaniami, zmianie. Władze monetarne utrzymały cenę pieniądza na dotychczasowym, rekordowo niskim poziomie.

Środa okazała się dobrym dniem dla posiadaczy akcji studia filmowego DreamWorks Animation. Spółka pozytywnie zaskoczyła wypracowując zysk w pierwszych trzech miesiącach tego roku, podczas gdy analitycy oczekiwali straty netto. Firmie udało się też wypracować wyższe przychody niż zakładali specjaliści.

Drożały także walory Amgen. Analitycy Goldman Sachs Group podwyższyli rekomendację dla walorów największej na świecie spółki biotechnologicznej z neutralnie do kupuj.

Wzmożona podaż ujawniła się natomiast na papierach giganta farmaceutycznego, Merck. Koncern obniżył tegoroczną prognozę, uzasadniając to oczekiwaniami związanymi z niższą sprzedażą. Niewielkim plusem dla akcjonariuszy okazała się z kolei informacja o planowanym skupie akcji własnych o wartości 15 mld USD.

Pod kreską toczył się także handel papierami MasterCard. Drugi w Stanach Zjednoczonych pod względem wielkości operator kart płatniczych odnotował w pierwszym kwartale bieżącego roku przychody niższe niż wynosiła średnia prognoz specjalistów.