Handlujący akcjami powstrzymywali się z odważniejszymi decyzjami odnośnie swoich portfeli inwestycyjnych oczekując na nowe doniesienia odnośnie uzgadnianego nowego pakietu stymulacyjnego dla amerykańskiej gospodarki, który według Republikanów ma mieć wartość 1 bln USD i powinien rekompensować straty wynikające z kończącego się planu wsparcia milionów bezrobotnych Amerykanów.

Inwestorzy liczą też, że również Rezerwa Federalna poszerzy kilka ze swoich programów wsparcia monetarnego choć po kończącym się w środę posiedzeniu FOMC nie oczekuje się zmiany poziomu stóp procentowych.
Nerwowość rynku we wtorek wynikała również z odczytów makroekonomicznych. Indeks cen domów S&P/Case-Shiller pokazał spowolnienie tempa wzrostu w 20 największych aglomeracjach w USA. Jeszcze mocniej zaniepokoił mocniejszy niż prognozowano spadek zaufania konsumentów, opracowywany przez Conference Board.
W gronie największych blue chipów mocno spadały notowania akcji koncernu 3M, po tym jak przemysłowy konglomerat przedstawił odbiegające od oczekiwań wyniki kwartalne. Zniżkowała również wycena papierów koncernu McDonald’s. Również tego giganta restauracyjnego dosięgły skutki kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa. Zamknięcie wielu lokali doprowadziło zarówno do spadku sprzedaży, jak i przychodów i zysków.
Ogólnie jednak około 80 proc. ze 130 spółek wchodzących w skład indeksu S&P500 jakie już raportowały zdołało przebić obniżone prognozy.