NFI: trwają wspólne uzgodnienia
Jeśli w najbliższych dniach Skarb Państwa nie wypracuje wspólnych uzgodnień zprywatnymi akcjonariuszami NFI, na zbliżających się kolejnych walnych jedynym punktem obrad będzie zmiana składu rady nadzorczej.
W Ministerstwie Skarbu Państwa przedstawiciele resortu i prywatnych akcjonariuszy NFI po raz kolejny dyskutować dziś będą o zmianach w statutach funduszy.
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, na zwołanych w ubiegłym tygodniu WZA nie doszło bowiem do planowanych zmian. Wnioskodawcy, czyli grupa Radziwiłła, tuż przed obradami wycofali wniosek.
— Nie wycofujemy się z chęci wprowadzenia zmian, ale grupa Radziwiłła nie uzgodniła z innymi akcjonariuszami proponowanych zmian do statutów, co powinna zrobić zanim zwołała walne zgromadzenia — twierdzi Anna Siejda, dyrektor Departamentu NFI w Ministerstwie Skarbu Państwa.
Zmiany miały dotyczyć zniesienia ograniczeń inwestycyjnych, wprowadzenia możliwości skupowania i umarzania własnych akcji.
Zdaniem resortu, nawet doradcy grupy Radziwiłła twierdzą, że zaproponowana treść uchwał nie mogła w tej formie zostać zapisana w statutach, gdyż kodeks handlowy wymaga, by uchwała szczegółowo określała tryb i sposób dokonywania umorzeń.
O ile w tej sprawie zarówno przedstawiciele Skarbu Państwa, jak i pozostałych akcjonariuszy zgodnie twierdzą, że szybko mogą dojść do porozumienia, o tyle pewne kontrowersje wzbudza żądanie Skarbu Państwa dotyczące zasad sprzedaży pakietów wiodących. Oczekuje on, by fundusze przy sprzedaży akcji pakietu wiodącego zapewniały możliwość sprzedaży akcji po tej samej cenie wszystkim pozostałym akcjonariuszom.
— NFI to specjalny program, który ma służyć restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstw. Po to zostały wynajęte firmy zarządzające. Zadanie nie jest łatwe, ale i wynagrodzenie nie jest małe — wyjaśnia Anna Siejda.
Skarb Państwa oczekuje również, aby fundusze rozwiązały do końca problem spółek upadających.
— Skoro przez kilka lat sytuacja niektórych spółek nie poprawiła się, fundusz powinien zdecydować o jej likwidacji lub upadłości i doprowadzić, by procesy te zostały jak najszybciej zakończone — twierdzi Anna Siejda.
Zdaniem Macieja Radziwiłła, choć akcjonariuszom zależy na szybkim wprowadzeniu zmian, to jednak opóźnienie nie zmienia znacząco sytuacji NFI i ich akcjonariuszy, gdyż większość funduszy i tak nie ma na razie pieniędzy na skup własnych akcji.
Anna Garwolińska