- Nie mam wiedzy o takich planach, nic o tym nie słyszałem – oświadczył cytowany przez agencję Martin Kotthaus. – Mówiąc czysto teoretycznie, abstrakcyjnie, taki instrument byłby z pewnością bardzo problematyczny. Ale nic nie wiem o takich propozycjach – dodał.
Der Spiegel napisał, nie powołując się na żadne źródła, że Europejski Bank Centralny rozważa wprowadzenie limutu spreadu między rentownościami obligacji państw eurolandu i papierami dłużnymi Niemiec. Decyzja, czy taki plan będzie realizowany miałaby zapaść we wrześniu.