Kolejna oczekiwana przez środowiska przedsiębiorców regulacja nie zostanie uchwalona w tej kadencji parlamentu. Chodzi o zniesienie kapitału zakładowego w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością (sp. z o.o.) i ustalenie go na symbolicznym poziomie 1 zł. Takie rozwiązanie zakładał rządowy projekt zmian w Kodeksie spółek handlowych.

— Zawiesiliśmy prace nad tym projektem. Uzgodnienia i konsultacje tak się przeciągnęły, że już praktycznie nie ma czasu, by parlament zdążył go uchwalić jeszcze w tej kadencji. Projekt co prawda został niedawno przyjęty przez Komitet Rady Ministrów, ale nie będziemy go już kierować na posiedzenie rządu. Bardzo mi przykro, bo chciałem, by zwieńczył moją pracę w resorcie — mówi Jerzy Kozdroń, wiceminister sprawiedliwości.
Obecnie minimalna wysokość kapitału zakładowego w spółkach z o.o. wynosi 5 tys. zł. Do tego poziomu spadła z 50 tys. zł w 2008 r. Obecny rząd uznał, że kwota 5 tys. zł jest już na tyle niska, że nie zabezpiecza interesów wierzycieli, ale jednocześnie blokuje zakładanie spółek osobom, które nie posiadają pieniędzy na ich uruchomienie. Z takim argumentem generalnie zgodziły się organizacje przedsiębiorców i uznały, że zniesienie kapitału zakładowego znacznie ułatwi powstawanie przedsiębiorstw. W czasie prac nad projektem pojawiły się głosy, że praktyczny brak kapitału zakładowego może uderzać w ewentualnych wierzycieli. Zabezpieczeniem przed tym miał być tzw. test wypłacalności. Przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat, np. dywidend, członkowie zarządu „spółki z o.o. za 1 zł” musieliby podejmować uchwałę, że wypłata nie spowoduje zagrożenia niewypłacalności spółki w okresie jednego roku. Ponadto takie spółki miały tworzyć kapitał zapasowy, czyli rezerwy na pokrycie ewentualnych strat. Rozwiązania dotyczące niziutkiego kapitału spółek funkcjonują np. we Francji, Niemczech, Holandii i Finlandii. W tych państwach może wynosić 1 EUR.
— Szkoda, że ten projekt trafił do kosza, ponieważ poświęcono mu sporo czasu i pracy. Wiadomo było, kiedy odbędą się wybory, i można było tak zaplanować prace, by rząd i parlament zdążyły go przyjąć — komentuje Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej.
246 tys. Tyle jest obecnie w Polsce aktywnych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością.
246 tys. Tyle jest obecnie w Polsce aktywnych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością.