Nie jest aż tak drogo

Wśród przedsiębiorców wciąż pokutuje przekonanie, ze faktoring to drogie rozwiązanie, szczególnie w wersji zagranicznej

Według danych opublikowanych przez Polski Związek Faktorów (PZF), w trzecim kwartale 2014 r. liczba faktur powierzonych firmom faktoringowym wzrosła o 16 proc. w stosunku do tego samego okresu ubiegłego roku (w III kwartale 2014 r. były to faktury warte łącznie 81,56 mld zł, a w III kwartale 2013 r. — 69,98 mld zł). Zgodnie z analizami PZF liczba firm korzystających z faktoringu wzrosła od poprzedniego roku o tysiąc. Zdaniem analityków rynku, popularność tej usługi w naszym kraju wciąż nie jest zadowalająca.

FAKTOR FAKTOROWI NIERÓWNY:
Zobacz więcej

FAKTOR FAKTOROWI NIERÓWNY:

Niektórzy faktorzy nie zgodzą się na klienta z ujemnym wynikiem finansowym, inni zaakceptują nawet firmę w stanie upadłości, jeśli jej należności nie budzą zastrzeżeń — mówi Jakub Ananicz, członek zarządu Faktoramy. ARC

— Mimo wzrostu popularności tej usługi nadal jest to produkt, z którego korzysta nieznaczna liczba firm, czyli nieco ponad 6,1 tys. — komentuje Jakub Ananicz, członek zarządu Faktoramy. Według obserwatorów rynku, wśród polskich przedsiębiorców wciąż panuje przekonanie, że faktoring jest drogą i trudno dostępną usługą. Nie ma to wiele wspólnego z rzeczywistością.

W Polsce najtaniej

Konkurencja cenowa między faktorami doprowadziła do tego, że faktoring w Polsce należy do najtańszych w Europie. Jego koszt zależy od kilku czynników, m.in. od wielkości obrotu przekazywanego do faktoringu oraz jakości należności.

— Można stwierdzić, że wraz ze wzrostem obrotu spada cena, jaką klient może wynegocjować u swojego faktora — podkreśla Jakub Ananicz. Inne czynniki wpływające na koszt faktoringu to branża, kondycja finansowa klienta i jego kontrahentów, dokumentacja stosowana w obrocie handlowym oraz liczba faktur. — Kryteria udzielania tej formy finansowania znacząco różnią się u różnych faktorów. Poszczególni dostawcy tej usługi kładą różny nacisk na takie elementy jak sytuacja finansowa klienta, jego staż na rynku, historia rozliczeń z odbiorcami czy branża, w której działa — tłumaczy Paweł Starczak z Hilton Baird Financial Solutions.

Zagraniczny też się opłaca

Jeszcze mniej popularny wśród polskich przedsiębiorców jest faktoring zagraniczny. Nie oznacza to jednak, że nie może również być opłacalny. Jego zaletą jest choćby możliwość wykorzystania go jako skutecznego narzędzia ograniczania ryzyka walutowego w działaniu firmy.

— Przedsiębiorstwa, które sprzedają za waluty obce, ale ponoszą koszty w złotych, mogą być narażone na ryzyko walutowe ze względu na długie terminy płatności u odbiorców zagranicznych. Aby je ograniczyć, przedsiębiorca może wykorzystać różne instrumenty, np. forwardy lub faktoring, który w takim przypadku polega na tym, że firma w dniu wystawienia faktury otrzymuje od faktora zaliczkę, co sprawia, że ryzyko walutowe w całości lub w części przechodzi właśnie na faktora — wyjaśnia Marta Ciemieniewska, dyrektor sprzedaży w firmie mFaktoring.

Z faktoringiem zagranicznym łączy się kolejny mit, który mówi, że jest to rozwiązanie znacznie droższe niż podobna usługa oferowana przez firmy krajowe. Okazuje się jednak, że koszty są porównywalne. Wszystko zależy o sytuacji.

— W przypadku faktoringu z regresem koszt wiąże się z oceną portfela odbiorców i sytuacji finansowej klienta, a w przypadku faktoringu z przejęciem ryzyka niewypłacalności odbiorców, zależy głównie od oceny ryzyka odbiorców. Ta sama firma otrzyma różne oferty faktoringu zagranicznego w stabilnym ekonomicznie kraju i w przypadku odbiorców o trudnej do zweryfikowania sytuacji finansowej, zwłaszcza z kraju o niepewnej gospodarce. Faktoring zagraniczny oferowany jest wraz z polisą — zauważa Marta Ciemnieniewska.

Warto zauważyć, że faktoring zagraniczny bardzo często jest oferowany wraz z polisą ubezpieczeniową, stąd nieco wyższe koszty.

— Korzyści płynące z bezpieczeństwa takiej struktury bez wątpienia w pełni uzasadniają cenę — podsumowuje Marta Ciemieniewska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Dobosiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Nie jest aż tak drogo