Na otwarciu handlu na rynku obligacji nieznacznie spadły rentowności papierów dwuletnich. W pozostałych segmentach zmian nie było, bo inwestorzy czekali na przetarg zamiany, na którym resort finansów oferował papiery pięcio- i sześcioletnie w zamian za papiery zapadające w tym roku. Upłynniono papiery PS0310 za 1,04 mld zł ze średnią rentownością 5,51 proc.
Andrzej Sławiński, członek Rady Polityki Pieniężnej, zasugerował rano, że władze monetarne mogą przejść do polityki małych kroków, czyli obniżek stóp o 25 pkt baz. Na razie rynek jest nieco rozczarowany taką retoryką. W dodatku słabnące waluty regionu potwierdzają, że jeszcze nie wszyscy inwestorzy zagraniczni wyszli z rynku. I choć podaż nie jest duża, to kupujących brakuje, więc w drugiej części notowań rentowności poszły w górę. O 16.30 dochodowość dwuletnich papierów wyniosła 5,37 proc. (spadek o 2 pkt baz.), pięcioletnich 5,55 proc. (wzrost o 7 pkt baz.), a dziesięcioletnich 5,52 proc. (wzrost o 4 pkt baz.).