Nie ma dobrych polis dla bagażu

Tomasz Dąbrowski
opublikowano: 2000-06-30 00:00

Nie ma dobrych polis dla bagażu

Większość ubezpieczycieli nie ma w ofertach produktów służących wyłącznie ochronie zabieranego na urlop bagażu dużej wartości. Najczęściej takie przedmioty można ubezpieczyć wraz z lokalem, jednak na okres co najmniej kilku miesięcy, gdyż krótszy czas oznacza — zdaniem ubezpieczycieli — nieopłacalnie niską składkę.

Zarejestrowanie wrażeń z wakacji może sprawić kłopot osobom pragnącym wykorzystać do tego kamerę czy dobry aparat fotograficzny. Te przedmioty, podobnie jak np. laptop, trudno jest bowiem ubezpieczyć na czas podróży. Ubezpieczyciele tłumaczą brak tego typu oferty wysoką szkodowością.

Tak jest np. w Warcie, która jeszcze przed kilkoma laty ubezpieczała bardzo bogaty bagaż. Obecnie takie ryzyka zostały wyłączone z jej pakietu Warta Travel.

Uboga oferta

W PZU z racji wykonywanej działalności gospodarczej przedmioty elektroniczne (np. laptop, kamera) można ubezpieczyć wraz z danymi i ich nośnikami, niezależnie od miejsca podróży. Termin wyjazdu, w trakcie którego będzie używany sprzęt, trzeba wcześniej zgłosić. Spowoduje to minimalną podwyżkę składki.

Osobom nie prowadzącym własnego biznesu nie wszystko uda się ubezpieczyć na ogólnych warunkach ubezpieczenia bagażu podróżnego, jakie zawiera większość udających się w podróż osób. Chociaż sprzęt komputerowy podlega wyłączeniom, to w centrali PZU zapewniają, że wystarczy udać się do jednostki terenowej, by w ramach szczególnych uzgodnień ubezpieczyć również takie przedmioty. Ubezpieczenie objęłoby nie tylko stacjonarny sprzęt komputerowy lecz także ten używany w podróży. Sprzęt elektroniczny (w tym aparat fotograficzny i kamerę) można ubezpieczyć w ramach ubezpieczenia mieszkania.

Elżbieta Zaborowska z Commercial Union brak w ofercie jej towarzystwa ubezpieczenia sprzętu zabieranego w podróż tłumaczy tym, że musiałoby ono być przygotowane specjalnie pod klienta.

— Włączając sprzęt elektroniczny w ubezpieczenie mieszkania mamy produkt łatwy do nauczenia się przez naszych sprzedawców — mówi Elżbieta Zaborowska.

Na dłużej

Mniejsze firmy wydają się w tym zakresie bardziej nastawione na potrzeby klientów. W TUiR Partner, w ramach dodatkowego ubezpieczenia turystycznego, laptopy jako sprzęt przenośny można ubezpieczyć od ognia i innych zdarzeń losowych, a także od kradzieży z włamaniem oraz rabunku z samochodu i pokoju hotelowego. Okres ochrony wynosi jednak rok. Nie można ubezpieczyć sprzętu tylko na miesiąc ze względu na minimalną wówczas składkę. Roczna składka wysokości 2,7 proc. sumy ubezpieczenia (SU), za którą przyjmowana jest wartość z faktury lub rynkowa, przy SU równej 8 tys. zł, wyniesie 216 zł. Ubezpieczyciel odpowie nie tylko za uszkodzenia powstałe w wyniku działania ognia i wody, ale i za szkody związane z przepięciami, wyładowaniami atmosferycznymi, a nawet niewłaściwą obsługą. Odszkodowanie nie zostanie wypłacone w wypadku utraty danych zamontowanych na twardym dysku, oprogramowania i systemu operacyjnego, kosztów zmian czy udoskonaleń oraz strat w częściach i materiałach szybko zużywających się.

W Cignie STU brak produktów, gwarantujących ochronę każdemu zgłaszającemu posługiwanie się na urlopie laptopem, sprzętem fotograficznym czy kamerą, nawet gdy są one ubezpieczone od rabunku w ramach ubezpieczenia mieszkania.

— Jednak nie mam wątpliwości, że gdyby zwrócił się do mnie dobry klient (płacący wysoką składkę) to za uzgodnioną cenę dałbym mu tę ochronę — mówi Tomasz Domański z Cigna STU.

Tomasz Dąbrowski