Takie zachowanie szwajcarskiej waluty analitycy i traderzy tłumaczą przede wszystkim poszukiwaniem przez inwestorów „bezpiecznej przystani” w związku z obawami, że przygotowywany nowy plan ratunkowy dla Grecji nie rozwiąże kryzysu europejskich finansów.
W piątek frank wyceniany był na poziomie 1,1806 względem euro, co jest nowym rekordem odkąd zadebiutowała w 1999 r. na rynku nowa, wspólna waluta europejska. W ciągu tygodnia frank zyskał 2,6 proc. względem euro, kończąc go na poziomie 1,1826 względem euro wobec 1,4306 odnotowanych 17 czerwca. W stosunku do dolara szwajcar zyskał 1,8 proc. schodząc do poziomu 83,31 centymów wobec 84,82 centymów tydzień wcześniej.
W kończącym się tygodniu, trzeci raz z rzędu, rosła też wycena dolara. To najdłuższa taka seria amerykańskiej waluty od lutego. Notowania dolara względem euro wzrosły o 0,8 proc. z 1,4306 do 1,4188. W stosunku do jena dolar zyskał 0,5 proc. rosnąc do 80,43 jenów z 80,05 tydzień wcześniej. To pierwsza zwyżka od pięciu tygodni.
W sobotę na rynku międzybankowym, złoty nieznacznie traci do franka, którego notowania dotknęły poziomu 3,37 zł.