Nie ma pogody dla handlu ze Wschodem

Stefan Lewandowski
opublikowano: 17-06-1999, 00:00

Stefan Lewandowski: nie ma pogody dla handlu ze Wschodem

EUROPA ŚRODKOWA: Państwa naszego regionu powinny tworzyć własny geograficzny obszar wzrostu gospodarczego — postuluje Stefan Lewandowski. fot. ARC

Wśród krajów europejskich Polska należy do grupy o najniższym poziomie eksportu na głowę mieszkańca. Tak było i jest, działanie obecnych władz zaś wskazuje, że tak dalej będzie. Największy sukces polskiego eksportu to bardzo szybkie przestawienie się po zmianie ustroju i aliansów z kierunku do Rosji na Unię Europejską. A jednak w dalszym ciągu niewiele jest w Polsce przedsiębiorstw, które umieją utrzymać się z eksportu. Większość traktuje sprzedaż za granicę jako wypełniacz dla zbyt małego, w stosunku do zdolności produkcyjnych, zbytu krajowego.

NASZE CZŁONKOSTWO w UE może przynieść korzyści tylko wtedy, gdy w Polsce lokowane będą przemysły eksportujące do Unii towary, których produkcję — ze względu na koszty — UE musiałaby zakończyć lub przenieść do Azji. Dla wielu branż bliżej jest do Polski. Powinniśmy opracować średniookresową strategię rozwoju, pozwalającą eksporterowi zrobić biznesplan na pięć lat do przodu. Obecnie jest to niemożliwe. Aprecjacja złotego, spowodowana wysokością zysków na rynku finansowym w Polsce i napływem inwestycji zagranicznych (koniecznym dla gospodarki narodowej), skutecznie zjada planowany zysk operacyjny. Dzieje się to szczególnie tam, gdzie podstawą produkcji jest polski surowiec, polska energia i pensje wypłacane w złotych. Natomiast biznesplan kalkulowany w markach, oparty na surowcu importowanym z Unii, wyrobie niskoenergochłonnym (np. pracy nakładczej) oraz wynagrodzeniach wypłacanych w markach — może świetnie funkcjonować.

KPINĄ z polskiego zarządzania gospodarką są gwałtownie zwiększone subwencje dla eksportu żywności z Unii Europejskiej oraz darowizny żywności amerykańskiej dla rynku rosyjskiego, który Polska utraciła na skutek skrajnie liberalnej koncepcji wymiany zagranicznej. Rolnicze blokady dróg stanowią najlepszy dowód fatalnej polityki w handlu zagranicznym, uprawianej przez kolejne rządy. A dyplomacja? Podwojenie przez UE dopłat do eksportu rolnego spotkało się z polskim komentarzem: nie widzimy w tym szkody dla polskiego eksportu na Wschód. A przecież szkoda jest ewidentna!

GOSPODARKI państw Europy Środkowej poprzez eksport uzależniły się od dobrych stosunków z państwami UE i mają mały margines walki o własne interesy. Nie wolno im trwać w takiej postawie. Powinny konkurować współpracując ze sobą oraz tworzyć własny geograficzny obszar wzrostu gospodarczego, niezależnie od tego współtworzonego z Unią. Jest to warunek konieczny do osiągnięcia w przyszłości poziomu życia wyższego niż ten, na który przyzwala Unia, pragnąca posiadać w naszym regionie rynki zbytu, a nie wzmacniać konkurencję dla własnej produkcji. Rozwój grupy państw Europy Środkowej może stać się magnesem, przyciągającym inwestycje nie tylko z Unii Europejskiej, ale i USA, Kanady, Japonii oraz państw arabskich.

TYMCZASEM Polska jest eliminowana z biznesu z Rosją, Ukrainą i Białorusią przez kraje UE, głównie zaś Niemcy, w których handlowanie z byłą komunistyczną nomenklaturą nikomu nie przeszkadza. Gospodarką najbardziej atrakcyjną dla polskiego eksportu jest gospodarka rosyjska. Kto porównuje jej siłę nabywczą z np. małą gospodarką belgijską, ten nigdy nie zrobi interesu. Natomiast Białoruś, znajdująca się wewnątrz rosyjskiej strefy celnej, może być dla Polski obszarem kooperacji i inwestycji dla zdobycia Rosji. Na dzisiaj Białoruś skreślona została z listy polskich sąsiadów, natomiast Ukrainę głównie obdarzamy wyrazami sympatii, za którymi nie idą konkrety gospodarcze. A przecież prawda gospodarcza powinna rozwijać się niezależnie od priorytetów politycznych czy sympatii.

Stefan Lewandowski jest prezesem Izby Przemysłowo-Handlowej Inwestorów Zagranicznych

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Stefan Lewandowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Nie ma pogody dla handlu ze Wschodem