Nie ma rzeczy, której nie da się przewieźć

opublikowano: 17-09-2012, 00:00

Dostarczenie transformatora kolejowego lub ekranu kinowego — to tylko przykład nietypowych usług świadczonych przez firmy transportowe.

Działającym w Polsce firmom transportowym zdarza się realizować niestandardowe zlecenia. Do najczęstszych należą przewozy ponadgabarytowe, które wymagają spełnienia licznych warunków i uzyskania wielu zezwoleń.

Niespotykane rozmiary

Najczęściej zlecanymi nietypowymi usługami są transporty ponadgabarytowe. Tym mianem określa się wszystkie przewożone towary, których wymiary są większe niż dozwalają przepisy. Należą do nich towary dłużycowe, których długość przekracza więcej niż o 1/3 lub o 2 m długość przestrzeni ładunkowej pojazdu, a także te, których masa powoduje nacisk na oś pojazdu większy niż 10 ton oraz wszystkie, które wymagają szczególnych warunków przewozu.

— Transport ponadgabarytowy wymaga kilkuetapowej organizacji, przede wszystkim opracowania możliwie najdogodniejszej trasy przejazdu, dokładniej kalkulacji kosztów i doboru najlepszych środków i rodzajów transportu — mówi Robert Alot, szef działu przewozów ponadgabarytowych w firmie Schenker.

Niedawno firma Spedimex przewoziła transformator kolejowy o wadze 10 ton i długości przekraczającej 3 m. Firma Dachser dostarczała duże ekrany do projekcji filmów 3D do sieci kin w Niemczech. Największe z nich miały 300 mkw. i ważyły 300 kg. Firma Schenker Logistics organizowała natomiast dostawę czterech linii technologicznych do produkcji puszek do napojów.

— Wiele ponadgabarytowych maszyn i urządzeń przewoziliśmy z USA, Holandii, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Dostawa obejmowała również kontenery i auta standardowe. Do transportu każdej linii wykorzystywaliśmy około 100 naczep, pilnując napiętych terminów dostawy i montażu zgodnego z precyzyjnym harmonogramem — opowiada Robert Alot.

Towary szczególnej troski

Niestandardowe usługi są świadczone praktycznie dla wszystkich branż. Szczególnego przygotowania logistycznego wymaga przewóz towarów niebezpiecznych. Przepisy ADR, czyli międzynarodowej konwencji dotyczącej drogowego przewozu towarów i ładunków niebezpiecznych, precyzyjnie określają wymagania, jakie powinien spełniać pojazd, a także zasady, jakich musi przestrzegać załoga podczas przewozu tego typu substancji.

— Dość często przewozimy substancje żrące do obróbki powierzchniowej metali pod lakierowanie proszkowe lub do uzdatniania kąpieli cynkowania ogniowego. Pojazdy przewożące takie towary nie mogą mieć więcej niż jedną przyczepę. Muszą być odpowiednio oznakowane i zaopatrzone w nalepki ostrzegawcze. Załoga powinna mieć przy sobie wszelkie dokumenty i certyfikaty potwierdzające dopuszczenie do transportu. Wyposażenie przeciwpożarowe i służące do ochrony indywidualnej powinno być odpowiednio dobrane do numerów ostrzegawczych właściwych dla załadowanych towarów — wyjaśnia Monika Beli-Piotrowicz, kierownik operacyjny w firmie T-House Poland.

Nietypowe rozwiązania

Firmy transportowe prześcigają się w innowacyjnych rozwiązaniach. Klienci z branży tekstylnej mogą na przykład wybrać firmę, która przewozi odzież na wieszakach. Dzięki temu dotrą do magazynów sklepowych wyprasowane i odpowiednio przygotowane.

— Otworzyliśmy terminal, w którym znajdują się maszyny do prasowania i odświeżania odzieży oraz system składowania i transportu ubrań na wieszakach. Już na etapie składowania odzież jest prasowana, odświeżana i etykietowana, a także poddawana kontroli jakości. Później przewozimy ją do sklepów w specjalnych pojazdach — opisuje Tomasz Pyka, wiceprezes do spraw sprzedaży i marketingu w firmie Spedimex. Firma Dachser poszerzyła ostatnio ofertę o merchandising, czyli usługę głównie dla firm dostarczających towary do marketów typu dom i ogród.

— Usługa polega nie tylko na magazynowaniu i transporcie, lecz także na wykładaniu towaru na półki sklepowe, serwisie regałów, obsłudze dyspozycji i zamówień, organizacji promocji w sieciach sprzedaży, kontroli jakości i ilości towaru, etykietowaniu, przepakowywaniu oraz przygotowywaniu zwrotów. Dzięki pracy naszych merchandiserów, możemy skrócić czas między dostawą a wyłożeniem towaru na półki z 4,5 do 1 dnia. Dodatkowo merchandiserzy stale dbają o wygląd półek i właściwą ekspozycję produktów — twierdzi Grzegorz Lichocik, prezes firmy Dachser. Z kolei firma Schenker Logistics wprowadziła usługę hangartner.

— Oferujemy klientom z branży handlowej i przemysłowej połączenie transportu samochodowego i kolejowego. Na długich dystansach towary są transportowane pociągami, natomiast przewóz do określonego terminalu i dalszy transport do klienta odbywa się samochodami ciężarowymi. Takie rozwiązanie umożliwia sprawną obsługę klienta i nie szkodzi środowisku — sumuje Krzysztof Szarkowski, dyrektor logistyki kolejowej w firmie Schenker.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JOANNA DOBOSIEWICZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu