Do incydentu doszło w niedzielę, kiedy grupa pięciu dziewcząt, w tym jedna w wieku 10 lat, chciała lecieć z Denver do Minneapolis. United Airlines odmówiły im jednak wejścia na pokład. Jako powód podano noszone przez nie legginsy. Przewoźnik powołał się na dress code. Mógł, bo dziewczęta korzystały z biletów dla pracowników United Airlines lub ich gości, które są bardzo tanie lub nawet darmowe. Przewoźnik zmusił niedoszłe pasażerki do przebrania się, jednak tylko trzy miały w co się ubrać, aby zasłonić legginsy. Dwie nie poleciały.

