Nie powieje nudą

  • Małgorzata Ciechanowska
31-08-2012, 00:00

W czeluściach kopalni, na morzu albo w zamku – organizatorzy konferencji często wybierają niebanalną scenerię.

Kto powiedział, że spotkania biznesowe muszą się odbywać w standardowej sali konferencyjnej? Ciekawszy będzie np. rejs statkiem Ładoga, który cumuje przy szczecińskich Wałach Chrobrego obok Zamku Książąt Pomorskich. Sala konferencyjna na Ładodze pomieści jakieś 50 osób, a na statku są także 24 miejsca noclegowe.

Na fali

Więcej, bo nawet 300 gości, obsłużą bliźniacze statki Stena Spirit i Stena Vision należące do spółki Stena Line. Pływają na trasie Gdynia — Karlskrona w Szwecji. Po spotkaniu biznesowym w klimatyzowanych pomieszczeniach można skorzystać z wielu atrakcji.

— Polecamy pokładowe Pure Nordic Spa z widokiem na morze. A wieczorem dyskotekę i wizytę w barach i restauracjach. Dodatkowo dla grup możemy zorganizować specjalne programy integracyjne. Najpopularniejszy to Chrzest u Neptuna — zachęca Alicja Kopeć, specjalista ds. relacji z klientami Stena Line.

Na życzenie spółka organizuje także zwiedzanie skandynawskich miejscowości: Karlskrony, Kalmaru, Olandii, Sztokholmu, Kopenhagi. Pracodawca, który preferuje zadania o sportowym zacięciu, może też wybrać safari jeepami, poszukiwanie skarbów Karlskrony lub przygody w labiryncie zagadek Boda Borg.

Kto nie lubi bujania, ale preferuje morskie klimaty, na miejsce konferencji może wybrać trzygwiazdkowy hotel Łeba położony 100 metrów od plaży. Obiekt jest urządzony w konwencji marynistycznej, a goście mogą spróbować specjałów kuchni kaszubskiej i śródziemnomorskiej. Mają też do dyspozycji osiem gabinetów kosmetycznych, trzy rodzaje saun w kapsule Neo-Qi, bicze wodne, nordic walking lub fitness.

W starych murach

Mocną konkurencją morza są Mazury. Tam również nie brakuje oryginalnych możliwości, np. konferencji w zabytkowym hotelu Zamek Ryn, który może obsłużyć spotkanie dla 600 osób. Atrakcją jest zwiedzanie zamku i udział — w średniowiecznym stroju — w rycerskiej biesiadzie z suto zastawionym stołem, pokazami walk i konkursami. Koszt imprezy to 100 zł od osoby.

— W sezonie konferencyjnym program rycerski cieszy się ogromnym zainteresowaniem grup. Podobnie jak Wieczory Szantowe w naszym Gościńcu Ryński Młyn nad brzegiem Jeziora Ryńskiego — twierdzi Barbara Pawliczuk, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży Zamku Ryn. Można też skorzystać z oferty sportowej: regat, rejsu statkiem, ścigać się kajakiem. Ceny zaczynają się od 50 zł od osoby. Alternatywą mogą być quady, paint ball, samochody terenowe lub loty balonem.

Atrakcją Masuria Hotel & Spa (zdjęcie z lewej) są sale konferencyjne przystosowane m.in. do pokazów motoryzacyjnych. Z kolei Kopalnia Soli w Wieliczce (zdjęcie z prawej) kusi salami konferencyjnymi nawet 135 m pod ziemią.

Jeśli ktoś szuka ciszy i spokoju, znajdzie je 25 km od Olsztyna w czterogwiazdkowym hotelu Masuria Hotel & Spa z prywatnym molo i plażą. Organizatorzy konferencji mają do wyboru cztery sale. Największą Salę Złotą można podzielić na mniejsze.

— Atutem sal w Hotelu Masuria jest możliwość urządzania np. spotkań motoryzacyjnych, podczas których samochód wjeżdża na pokaz — zaznacza Paweł Nykiel, dyrektor Masuria Hotel & Spa.

Pod ziemią

Lekką konsternację uczestników konferencji może wywołać zjazd windą górniczą ponad 100 metrów pod ziemię. Wrażenie, jakie wywoła sala konferencyjna z solnymi ścianami, wynagrodzi dyskomfort jazdy. Kopalnia Soli w Wieliczce organizuje spotkania biznesowe nawet 135 m pod ziemią. Największa komora o nazwie Warszawa mieści około 600 osób, mniejsze — od 40 do 200. Chętnych nie brakuje.

— Zainteresowanie organizacją imprez w kopalni z roku na rok rośnie. Porównując ostatnie siedem miesięcy do okresu styczeń-czerwiec 2011 r. zauważyliśmy 5-proc. wzrost liczby organizowanych w kopalni wydarzeń — informuje Kajetan d’Obyrn, prezes Kopalni Soli Wieliczka.

Organizatorzy konferencji często łączą spotkanie biznesowe z poznawaniem kopalni. Jeśli goście nie mają czasu na standardowe około 2,5-godzinne zwiedzanie, mogą skorzystać z krótszej formy. Do ich dyspozycji są również kameralny Hotel Grand Sal i pokoje gościnne w uzdrowisku kopalni.

Namiastka Egiptu

W hotelu Piramida w Tychach biznesmeni mogą się naładować pozytywną energią i poczuć egipski klimat. Gabriel Cegliński, dyrektor hotelu, zapewnia na stronie internetowej, że przez usytuowanie obiektu na emanującym energią czakramie, czyli miejscu szczególnie silnego pozytywnego oddziaływania Ziemi, uczestnicy spotkań są poddawani stałej energetyzacji przez oddziaływanie geoenergii i dobrych piramidalnych mocy.

W hotelu są cztery sale konferencyjne i 63 pokoje. Po spotkaniu goście mogą skorzystać m.in. z komnat energetycznych w podziemiu i w oszklonym szczycie piramidy. Kuszących propozycji nie brakuje, zatem zamiast siedzieć w biurowcach, warto zafundować uczestnikom konferencji nietypowe wrażenia. Takie spotkanie z pewnością nie będzie nudne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Ciechanowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nie powieje nudą