„Nie rozumieliśmy tej recesji”

MWIE, Delong.typepad.com
opublikowano: 02-09-2010, 10:36

Nie rozumieliśmy tej recesji – stwierdziła odchodząca doradczyni ekonomiczna prezydenta Christina Romer w swoim pożegnalnym przemówieniu wygłoszonym przed krajowym stowarzyszeniem dziennikarzy.

Jej zdaniem polityka gospodarcza USA była właściwą odpowiedzią na kryzys, jednak ekipa ekonomiczna nie zdołała się zorientować, jak głęboka będzie zapaść. Przez to przyjęty pakiet był zbyt mały, by powstrzymać wzrost bezrobocia.

- Ciężką i głęboką recesję lat 1981 – 1982 rozumieliśmy. Była spowodowana zacieśnieniem polityki Fed, który walczył z inflacją. Kiedy wzrost cen spowolnił, Fed ponownie obniżył stopy i wszystko wróciło do normy. Przed końcem 1984 r. bezrobocie spadło do 8 proc. – powiedziała Romer.

Jej zdaniem ostatnia recesja jest zupełnie inna. Odpowiedzialne są za nią błędy w polityce regulacyjnej i niezdrowe praktyki w sektorze finansowym. Te doprowadziły do bańki na rynku nieruchomości, a jej pęknięcie spowodowało wybuch kryzysu finansowego na niewidzianą od lat skalę.

Jak podkreśla doradczyni prezydenta, w momencie, gdy Barack Obama obejmował urząd gospodarka kurczyła się w wyjątkowo szybkim tempie. Jej zdaniem wprowadzony w ekspresowym tempie pakiet stymulacyjny spełnił swoje zadanie, zatrzymując gwałtowny spadek PKB oraz ratując sektor bankowy przed załamaniem.

Nie zdołał jednak zatrzymać wzrostu bezrobocia, bo recesja była podróżą w nieznane i tym samym jest ożywienie po niej następujące. Jeszcze zanim pakiet został przyjęty, bezrobocie nie wnosiło już 8 proc., jak w trakcie prac nad nim, ale sięgnęło 9,5 proc.

- Nie zdołaliśmy trafnie oszacować, jak brutalna byłaby recesja bez pakietu – przyznaje Romer.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE, Delong.typepad.com

Polecane