Nie wylewajcie POT-u z kąpielą

Andrzej Pawluszek
opublikowano: 2006-11-28 00:00

LISTY

Propozycja połączenia Polskiej Organizacji Turystycznej z Polską Agencją Informacji i Inwestycji Zagranicznych w jedną instytucję nie służy dobrze polskiej turystyce. Realnym niebezpieczeństwem jest marginalizacja turystyki w nowym podmiocie. W projekcie ustawy z sześciu zadań, jakimi miałby się zajmować nowy podmiot, tylko jedno dotyczy turystyki. O ile można i należy mieć propozycje usprawnień funkcjonowania POT, o tyle próbowanie kompletnego jej przemeblowania poprzez łączenie z innymi strukturami spełniającymi pozornie te same cele spowoduje nieuchronnie „wylanie dziecka z kąpielą”.

Obecne propozycje powielają rozwiązania zaproponowane przez poprzedni rząd SLD z 2003 r. Jerzy Hausner proponował wówczas połączenie obu instytucji w Polską Agencję Promocji Gospodarczej. (...) Obecnie mamy do czynienia z podobną sytuacją. Propozycja jest prawie identyczna i podobnie jak trzy lata temu projekt zgodnie oprotestowała branża turystyczna.

Narodowe organizacje turystyczne istnieją we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Prowadzą działalność przez swoje przedstawicielstwa zagraniczne. Nasi konkurenci — Węgrzy mają 29 takich przedstawicielstw, Czechy 23, a Polska jedynie 13. Traktowanie gospodarki turystycznej w Polsce po macoszemu, przy połączeniu lub przekształceniu POT w organizacje promującą i marketującą „wszystko co polskie”, zepchnie promocję turystyczną i jej skuteczność na margines. W projekcie połączenia POT z PAIIZ mówi się o kompleksowej promocji Polski za granicą. A co z promocją turystyczną w kraju? Co z informacją turystyczną? Co z rozwojem produktów turystycznych? Pozostaje nadzieja, że projekt spotka ten sam los co jego SLD-owskiej poprzedniczki. Czyli trafi do kosza.

Andrzej Pawluszek (PiS)

autor jest członkiem Zarządu Woj. Dolnośląskiego, prezesem Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej