Rząd wyszedł naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców i planuje znaczne ułatwienia w przyjmowaniu do pracy obcokrajowców. Projekt specjalnej ustawy jest w uzgodnieniach międzyresortowych i konsultacjach społecznych.
Chodzi o znaczne przyśpieszenie uzyskiwania zezwoleń na zatrudnianie cudzoziemców, co ma umożliwić pełna elektronizacja procesu. Nie wszystkie jednak zainteresowane firmy je dostaną.

Projekt zakazuje udzielania zezwoleń firmom, które zalegają ponad dwa miesiące ze składkami na ZUS. Mogą o nich zapomnieć także ci, wobec których będzie uprawdopodobnione podejrzenie, że nie skierują cudzoziemca do pracy na terenie Polski albo że zatrudniają obcokrajowców nielegalnie. Projekt przewiduje również znacznie wyższe kary za zatrudnianie na czarno — od 500 do 30 tys. zł za jednego zatrudnionego.
Organizacje biznesowe ciepło przyjęły rządowy projekt, który rzeczywiście może istotnie przyspieszyć i usprawnić proces uzyskiwania zezwoleń, co jest ogromnie ważne w obecnej sytuacji niedoborów na polskim rynku pracy. „Projektowane przepisy zawierają szereg pozytywnych zmian w kilku obszarach. Z pewnością bardzo istotną propozycją jest elektronizacja procedur związanych z uzyskaniem zezwolenia na pracę cudzoziemców oraz zmniejszenie barier administracyjnych i usprawnienie procedur. Zmiany będą dotyczyć również sytuacji, które są negatywnymi przesłankami udzielenia zezwolenia na pracę. Obligatoryjna będzie odmowa jego wydania w sytuacji, gdy pracodawca będzie posiadał zaległości w opłacaniu składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne lub inne. Organ będzie mógł odmówić wydania zezwolenia na pracę, jeżeli z okoliczności wynika, że cudzoziemiec nie będzie wykonywał pracy na terytorium RP na warunkach określonych w zezwoleniu na pracę lub że podmiot zatrudniający nie będzie dopełniał obowiązków związanych z powierzeniem pracy cudzoziemcowi lub innym osobom lub z prowadzeniem działalności” — czytamy w stanowisku Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.
Tyle firm w Polsce zatrudnia legalnie cudzoziemców...
... a tylu cudzoziemców ma zezwolenie na pracę.
W 2021 r. Straż Graniczna przeprowadziła 2,2 tys. kontroli legalności wykonywania pracy przez cudzoziemców oraz powierzania im pracy. Wynika z niej, że 9,9 tys. obcokrajowców było zatrudnionych nielegalnie — wśród nich najwięcej było obywateli Ukrainy, Gruzji, Indii, Bangladeszu, Azerbejdżanu i Mołdawii. Wobec 683 firm skierowano do sądu wniosek o ukaranie. U 155 przedsiębiorców stwierdzono wykonywanie pracy bez ważnego dokumentu uprawniającego do pobytu na terytorium RP. Najwięcej nieprawidłowości ujawniono w branżach: zakwaterowanie, gastronomia, przetwórstwo przemysłowe, budownictwo, administracja, usługi, handel hurtowy i detaliczny, naprawa pojazdów samochodowych, transport i gospodarka magazynowa, rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo.
