3 pytania do PIOTRA WALTERA
prezesa TVN, Giełdowej Spółki Roku 2006 w ankiecie Pentora dla “PB”
1 Puls Biznesu: Sceptycy twierdzą, że siła TVN wynika głównie ze słabości konkurencji. TVP jest upolitycznionym, nierentownym molochem. Polsat został z tyłu z ramówką, czekając na inwestora. Axel Springer dopiero stawia pierwsze kroki w telewizji, podobnie jak Murdoch na polskim rynku.
Piotr Walter: To jest niesprawiedliwa ocena naszych wysiłków i osiągnięć. Proszę zwrócić uwagę na próby naśladowania pomysłów programowych TVN, na ogół nieudane. Czy to świadczy o słabości naszej konkurencji, czy może raczej o poziomie, który narzuciliśmy? O ile zgodzimy się, że nasi konkurenci nie potrafią sprostać wysoko zawieszonej poprzeczce, to czy oznacza to słabość TVN?
Jest dokładnie odwrotnie. Proszę również zwrócić uwagę na ranking marek sporządzany na podstawie bardzo szczegółowych badań. TVN wygrywa w kategorii „telekomunikacja, media, handel i usługi”, a pod względem lojalności odbiorców, prestiżu i postrzeganej wartości dystansuje wszelkie media. Czy to również wynika ze słabości innych? Nasza pozycja i nasze wyniki są z roku na rok coraz lepsze i są odzwierciedleniem konsekwentnie realizowanej strategii.
2W 2006 r. pana spółka przejęła Onet.pl i zintegrowała TVN24. Jakie główne wyzwania czekają w tym roku? O jakie kanały wzbogaci się oferta TVN?
Skoncentrujemy się na jakości programów w istniejących już kanałach tematycznych, na kształtowaniu oferty multimedialnej i oczywiście na ofercie programowej naszego głównego kanału.
3 W 2005 r. akcje TVN zdrożały o 99 proc. Stopa zwrotu w 2006 r. wyniosła 60 proc. Na ile inwestorzy mogą liczyć w tym roku?
Nie prognozujemy ceny akcji, ale oczywiście im jest wyższa, tym większą mamy satysfakcję. Tak jak walczymy o wzrost oglądalności, tak w ślad za nią mamy nadzieję na wzrost wartości naszych akcji.
Nie mamy zamiaru zawieść naszych widzów, ani akcjonariuszy.