Niebieskie kołnierzyki domagają się szacunku

opublikowano: 21-11-2019, 22:00

Siedmiu na dziesięciu pracowników fizycznych nie wyśle już CV do firmy, która zraziła ich podczas rekrutacji.

Często czytamy o przypadkach, gdy menedżerowie lub programiści mają negatywne doświadczenia z rozmów kwalifikacyjnych. Okazuje się, że również pracownicy fizyczni chcą być dobrze traktowani jako kandydaci. Jeśli nie są, szukają swojego miejsca w innym przedsiębiorstwie. Według badania, które zrealizował eRecruiter, ponad 70 proc. kandydatów nie postawi ponownie stopy w firmie, która niewłaściwiesię nimi zajęła, gdy starali się o zatrudnienie. Wymagania respondentów wcale nie są wygórowane — zależy im głównie na podstawowych informacjach dotyczących wynagrodzenia (82 proc.), czasu dojazdów (67 proc.) i zakresu obowiązków (63 proc.). Ankietowani mówią o potrzebie bezpośredniego kontaktu z pracodawcą. Największa grupa lubi interakcje przez telefon (74 proc.). Ponad połowa chciałaby dysponować też bezpośrednim e-mailem do rekrutera (56 proc.), a co piąty woli dostawać i wysyłać SMS-y (19 proc.).

— Pracownik fizyczny chce wiedzieć, ile będzie zarabiał, jak daleko będzie miał do firmy i czego będziemy od niego oczekiwać. Drugą sprawą jest dokładne pokazanie miejsca pracy i panujących w nim warunków. Istotne jest także dobre wyszkolenie rekruterów, by wiedzieli, jak zaopiekować się kandydatem — wskazuje Julia Urbańska, odpowiedzialna za marketing w spółce eRecruiter.

Szczera i rzetelna komunikacja jest piętą achillesową firm. Aż 86 proc. pracowników fizycznych oczekuje od rekruterów podania powodów odrzucenia ich aplikacji. Ponadto 62 proc. liczy na informację zwrotną, nawet jeśli odpadli już na etapie selekcji CV.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu