Niebieskie kropki kwantowe chcą błyszczeć

opublikowano: 12-02-2019, 22:00

Z inwestorami na pokładzie spółka QNA rozwija nową technologię. Start-up jest w połowie drogi do celu.

QNA Technology, spółka specjalizująca się w produkcji koloidalnych półprzewodnikowych kropek kwantowych, zebrała już kilka milionów złotych zewnętrznego finansowania. Na rozwój innowacyjnego projektu dostała wsparcie z programu BrigdeAlfa Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) — zostało ono przekazane za pośrednictwem funduszu venture capital Kvarko. Teraz skupieni wokół niego inwestorzy podbili stawkę. Dołączył do nich także Mariusz Muszyński, finansowo zaangażowany w kilka spółek z NewConnect. Wysokość inwestycji nie została ujawniona. Pieniądze natomiast mają pomóc w rozwoju kolejnych produktów. Jak podaje start-up, zostaną spożytkowane na prace m.in. nad „syntezą niebieskich kropek kwantowych do wykorzystania np. w telewizorach i w wyświetlaczach”.

Kolejni inwestorzy to dowód zaufania do QNA i potwierdzenie
potencjału, jaki drzemie w naszej firmie — twierdzi Artur Podhorodecki, prezes
i współzałożyciel QNA Technology (na dole). Wspierają go Paweł Wielgus, partner
zarządzający w Kvarko (w środku) i Mateusz Bański, wiceprezes QNA.
Zobacz więcej

W LABORATORIUM:

Kolejni inwestorzy to dowód zaufania do QNA i potwierdzenie potencjału, jaki drzemie w naszej firmie — twierdzi Artur Podhorodecki, prezes i współzałożyciel QNA Technology (na dole). Wspierają go Paweł Wielgus, partner zarządzający w Kvarko (w środku) i Mateusz Bański, wiceprezes QNA. Fot. ARC

W stronę biznesu

Spółka QNA Technology powstała z inicjatywy naukowców związanych z Politechniką Wrocławską — Artura Podhorodeckiego i Mateusza Bańskiego. Skorzystali oni z doświadczeń zdobytych w uczelnianym laboratorium i poszli o krok dalej, dostosowując swoje rozwiązania do produkcji na większa skalę i komercjalizacji. Skupiają się na nanokryształach wykonanych z materiałów półprzewodnikowych, zdolnych do emitowania i absorbowania światła o różnej barwie w zależności od ich rozmiaru. Można je postrzegać jako najwyższej jakości barwniki.

— Kropki kwantowe to emitery światła o bardzo wysokich parametrach optycznych i rozmiarze z kategorii nano. Ich produkcja rozwija się w ostatnich latach bardzo szybko, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych i Azji. Komercyjnie stosuje się je np. w wyświetlaczach. Obecnie pełnią one rolę jedynie filtra, który ożywia kolory i poszerza paletę barw. Nie są one jeszcze wykorzystywane jako źródło światła, jak ma to miejsce z barwnikami w technologii OLED. Ale już teraz najwięksi producenci wyświetlaczy pracują nad tym, aby otrzymać emitery na bazie kropek, które bezpośrednio zamieniałyby prąd na światło. Problemem jest utrzymanie ich jakości. O ile na świecie w miarę dobrze opanowana została produkcja kropek czerwonych i zielonych, o tyle wciąż trudność sprawia wytwarzanie półprzewodnikowych kropek wydajnie świecących na niebiesko — zaznacza Artur Podhorodecki.

To właśnie ich masowa produkcja jest istotą projektu badawczo-rozwojowego, finansowanego z programu NCBR. Według założeń będzie on realizowany do końca listopada 2019 r.

— Wierzymy, że fundamentem sukcesu w branży hi-tech są wykwalifikowani eksperci, stanowiący o sile zespołu. QNA Technology to z tej perspektywy wyjątkowa spółka. Dysponuje wybitnym zespołem badawczo- -rozwojowym, reprezentującym nauki fizyczne i chemiczne, z dużym zacięciem biznesowym. Ponadto działa na obiecującym rynku, którego globalna wartość w 2021 r. przekroczy 10 mld USD — wyjaśnia Paweł Wielgus, partner zarządzający w Kvarko.

Na szerszą skalę

W jego opinii spółka QNA ma przed sobą dobre perspektywy rozwoju i wiele pól zastosowania swoich rozwiązań.

— Dzięki unikalnej jakości QNA mamy szansę wpłynąć na branżę wyświetlaczy, ogniw fotowoltaicznych, filtrów światła czy też znakowania biologicznego — wylicza inwestor.

Technologia ma szansę spopularyzować się właśnie za sprawą syntezy niebieskiej kropki kwantowej. „Wysoka jakość tego produktu skokowo poprawi właściwości wizualne, funkcjonalne, energetyczne oraz kosztowe, głównie w branży producentów telewizorów i wyświetlaczy” — zapewniają przedstawiciele spółki.

— Udało się nam przeskalować technologię wzrostu kropek kwantowych i uzyskać bardzo wysoką jakość kropek o różnych kolorach. Teraz będziemy koncentrować się na poprawie parametrów niebieskich kropek — dodaje Mateusz Bański, wiceprezes QNA.

Firma jest już aktywna na rynku. Poza realizacją prac badawczo-rozwojowych w zakresie syntezy niebieskich kropek zajmuje się również „projektowaniem, wytwarzaniem oraz modyfikacją powierzchni koloidalnych kropek kwantowych pod sprecyzowane wymagania klienta względem indywidualnych zastosowań nanostruktur”. QNA ubiega się o finansowanie kolejnego projektu technologicznego — „funkcjonalnego tuszu na bazie kropek kwantowych”. Odbiorcy z pomocą standardowych drukarek będą mogli samodzielnie nadrukowywać je na różnego rodzaju powierzchnie, tworząc w łatwy sposób nowe urządzenia optoelektroniczne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu