Rozpoczynająca się 1 lipca prezydencja Polski w UE zapowiada się bardzo ciekawie dla sektora telekomunikacji.

— Są dwa priorytety dla Polski: wprowadzenie stawek detalicznych dla danych przesyłanych w roamingu, co powinno spowodować obniżkę cen i wprowadzenie jednolitej polityki mającej doprowadzić do przyspieszenia uwalniania częstotliwości, które mogą być używane przez sieci komórkowe — mówi Magdalena Gaj, wiceminister infrastruktury.
To gorące tematy, wystarczy wspomnieć gigantyczne rachunki, jakie płacą nierozważni użytkownicy internetu podczas podróży zagranicznych.
— Brak konkurencyjności powoduje, że stawki są kolosalne. Docelowo tendencja jest taka, by zrównać ceny w roamingu do cen detalicznych w kraju — mówi Magdalena Gaj.
Więcej w środowym "Pulsie Biznesu". Kup online!