Inauguracyjne było rozwleczone aż na… 13 odcinków: 13, 14, 21, 22, 28 i 29 listopada oraz 6, 7, 11, 12, 19, 20 i 21 grudnia. Teraz w porządku obrad znajduje się fundamentalna dla państwa ustawa budżetowa na 2024 r., a także poprawiona okołobudżetowa. Zapowiada się kolejne starcie proceduralne, albowiem siły starego porządku nie przyjęły do wiadomości zbiorowego werdyktu suwerena z 15 października i konieczności oddania władzy, zatem robią dosłownie wszystko, by doprowadzić do powtórzenia wyborów. Ścieżką budżetową nie mają szans, ale będą usiłowały.
Poza budżetem w lasce marszałkowskiej znajduje się trochę projektów gospodarczych. Paradoks polega na tym, że pakiet wniosła 11 grudnia formalnie Rada Ministrów, ale naprawdę był to dwutygodniowy wyrób rządopodobny Mateusza Morawieckiego. Dorobek legislacyjny gabinetu Donalda Tuska na razie jest mikry, żeby nie powiedzieć zerowy. Priorytet mają starcia na polu minowym praworządności, komisje śledcze etc. W tym kontekście zasadna jest teza, którą usłyszeliśmy w sobotę podczas corocznej gali Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej (lista laureatów Wektorów – poniżej). Tomasz Misiak wyraził powszechne przekonanie: politycy mogą być dumni z postawy polskich przedsiębiorców w minionych ośmiu latach, natomiast teraz się okaże, czy przedsiębiorcy będą mogli być dumni z polityków.
Na razie środowiska gospodarcze trwają w stanie oczekiwania na konkrety nowego rządu. Jednym z mierników traktowania przedsiębiorców będzie realna pozycja Rady Dialogu Społecznego (RDS). Ta ustawowa instytucja utworzona została w 2015 r. w atmosferze powszechnej zgody wszystkich sił politycznych i społecznych. Przez osiem lat niedobrej zmiany jej decyzyjność została jednak sprowadzona do zera, podobnie jak wcześniej Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych. Z oczywistych względów politycznych rząd PiS uznawał za wyłącznego partnera NSZZ Solidarność, w czerwcu 2023 r. podpisał kadłubowe porozumienie przedwyborcze tylko z tą centralą. Było to demonstracyjne zlekceważenie wszystkich pozostałych udziałowców RDS, a przypomnę, że bok związkowy trójkąta zajmują trzy centrale, zaś bok biznesowy aż… sześć reprezentatywnych organizacji. W sobotę usłyszałem od Rafała Dutkiewicza, prezesa Pracodawców RP, że ważnym celem organizacji jest przywrócenie rangi RDS jako prawdziwej instytucji dialogu społecznego, która będzie realnie opiniowała wszystkie projekty ustaw, czyli także poselskie, prezydenckie i obywatelskie. Od ponad trzech dekad III RP takie umocowanie Komisji Trójstronnej czy RDS pozostaje, niestety, utopią.
WEKTORY 2023 PRACODAWCÓW RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
► Arcus – grupa informatyczna
► Boehringer Ingelheim – spółka farmaceutyczna
► Janssen-Cilag – spółka farmaceutyczna
► Robert Dobrzycki – Panattoni Europe
► Mariusz Jawoszek – Dictador Holding Limited
► Dominik Leszczyński – DL Invest Group
► Joanna Makowiecka-Gatza – Karmar, Linkcity Poland
► Adam Niedziółka – ADN Akademia
► Piotr Henryk Skarżyński – Centrum Słuchu i Mowy
► Ewa Wernerowicz – Soonly Finance
► Wojciech Wolny – Euvic
► Szymon Hołownia, Władysław Kosiniak-Kamysz – wspólne wyróżnienie liderów Trzeciej Drogi

