Nieco spokojniejsza sesja?

Rafał Sadoch, biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 2022-02-02 11:05

Wtorkowa sesja na Wall Street przyniosła kontynuację wzrostów, a główne indeksy zyskały ok 0.6%. Pierwsze godziny środowego handlu przynoszą dalszą poprawę nastrojów, w czym pomagają kolejne dobre wyniki spółek.

Wczoraj pozytywnie rezultatem swojej działalności zaskoczył Alphabet. Dodatkowo na rynku pojawia się coraz większe przekonanie, że Fed nie zdecyduje się w marcu na 50-punktową podwyżkę stóp, co wspiera popyt na ryzyko. W większości ostatnich wypowiedzi amerykańskich bankierów centralnych podkreślana była przewaga stopniowego zaostrzania polityki monetarnej. To przy utrzymującej się na relatywnie wysokim poziomie koniunkturze, przemawia za podkupowaniem przecenionych akcji.

Opublikowany w poniedziałek indeks ISM dla przemysłu obniżył się do 57.6 pkt. z 58.8 pkt. odnotowanych przed miesiącem, ale pozostaje powyżej historycznej średniej. Dziś w kalendarium makroekonomicznym uwagę należy zwrócić na raport ADP zapowiadający piątkowe oficjalne dane z rynku pracy. Choć z historycznego punktu widzenia rzadko kiedy niósł on za sobą większe implikacje rynkowe, nie zawsze musi tak być. Wynika to z faktu, że inwestorzy obecnie skupiają się na skali zacieśnienia monetarnego w USA, a publikowane dane mają duży wpływ na oczekiwania.

Przed miesiącem raport ADP mocno rozminął się z oficjalnymi danymi. Wskazał on na wykreowanie przeszło 800 tys. miejsc pracy, podczas gdy oficjalne dane wyniosły niespełna 200 tys. Z publikowanych dziś wyników spółek najważniejsze będą Amazona.

Na rynku walutowym dolar pozostaje pod presją, a kurs EURUSD zmierza w kierunku 1.13. Pomaga w tym spadek oczekiwań na 50-punktową podwyżkę stóp w marcu. Po styczniowej aprecjacji dolara, obecnie jego kurs się koryguje. Uwaga rynków stopniowo przenosić się będzie na jutrzejsze posiedzenie Banku Anglii, wobec którego oczekiwana jest druga 25-punktowa podwyżka stóp oraz jutrzejszy komunikat EBC.

Na jutro zaplanowana jest sesja usługowych wskaźników koniunktury za styczeń. Dzisiejsze komentarze szefa Banku Rezerwy Australii po wczorajszym posiedzeniu i podkreślenie zrobienia tego co konieczne w celu zapewnienia niskiej i stabilnej inflacji, nie miało żadnego przełożenia na notowania AUDa.

Przed wynikiem spotkania OPEC+, na którym może zapaść decyzja o poluzowaniu limitów, notowania ropy pozostają wysoko, a baryłka wyceniana jest powyżej 88 USD. Złoto natomiast stabilizuje się w okolicach 1800 USD za uncję.