Niekorzystna amortyzacja

opublikowano: 06-02-2022, 20:00

Nie opłaca się już przekazać na użytek firmowy własnego komputera. Polski Ład zmienił na gorsze zasady odpisów amortyzacyjnych.

Przeczytaj tekst, a dowiesz się:

  • co Polski Ład zmienił w zasadach dokonywania odpisów amortyzacyjnych,
  • kto i na czym może najwięcej stracić na tych zmianach.

Przedsiębiorcy stracą na wprowadzeniu używanego sprzętu do swoich firm. Na taki efekt zmian podatkowych w Polskim Ładzie zwraca uwagę Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy w firmie doradczej inFakt.

Wyjaśnia, że według jednego z nowych przepisów odpisy amortyzacyjne od wprowadzenia używanych sprzętów czy samochodów do majątku firmowego będą możliwe tylko na podstawie ich aktualnej wartości rynkowej, a nie, jak dotąd, ceny zakupu. W rezultacie odpisy mogą zmniejszyć się nawet o połowę, co oznacza niższe koszty uzyskania przychodu, a w konsekwencji wyższy podatek do zapłacenia.

Zdaniem Piotra Juszczyka zmiana ta dotknie szczególnie początkujących przedsiębiorców i prowadzących jednoosobową działalność, którzy z reguły dla oszczędności wprowadzają do firmy majątek prywatny. Wielu z nich, szczególnie startujących na rynku, nie stać na zakup nowych urządzeń i decydują się na przekazanie na użytek firmowy np. prywatnych komputerów, telefonów, a także samochodów.

– Uważam, że nowe przepisy są niesprawiedliwe, gdyż przedmioty używane wcześniej prywatnie nigdy nie były amortyzowane. W związku z tym odpisy amortyzacyjne dokonywane w związku z prowadzoną działalnością powinny być naliczane od kwoty zakupu, a nie od wartości z chwili wprowadzenia ich do firmy – twierdzi Piotr Juszczyk.

Zgodnie z przepisami obowiązującymi do końca 2021 r. za wartość początkową środka trwałego wprowadzonego do działalności gospodarczej przyjmowano cenę jego nabycia.

– Wyobraźmy sobie, że podatnik w 2016 r. kupił samochód wart 80 tys. zł i z czasem postanowił go użytkować dla potrzeb swojej działalności, aby realizować usługi związane z uzyskiwanym z niej przychodem. Jeśli założył działalność jeszcze w grudniu 2021 r. i wtedy wprowadził auto do majątku firmowego, mógł ująć go w ewidencji środków trwałych po wartości nabycia z 2016 r. Przedsiębiorca mógł więc amortyzować ten samochód od pełnej wartości, czyli 80 tys. zł – wyjaśnia ekspert firmy inFakt.

Od 2022 r. podstawą amortyzacji jest co prawda cena nabycia, jednak nie wyższa od wartości rynkowej środka trwałego. Podatnik, który pięć lat temu nabył auto za 80 tys. zł i dopiero teraz chce je wnieść do firmy, musi więc sprawdzić jego obecną cenę rynkową. Gdyby przyjąć, że spadła o połowę, przedsiębiorca będzie mógł dokonać odpisów amortyzacyjnych tylko od 40 tys. zł.

Według Piotra Juszczyka zmiana jest szczególnie niekorzystna, gdy przedmiotem przekazywanego majątku jest używany sprzęt komputerowy. Jego wprowadzenie do firmy przestanie być opłacalne, bo szybko traci on na wartości. Gdy jednak przedsiębiorca potrzebuje go do prowadzenia działalności, będzie zużywał prywatny sprzęt, nie mogąc jednocześnie zaliczyć jego pełnej wartości do amortyzacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IWA

Polecane