Niemcy są oskarżane przez nową administrację USA, że wykorzystują słabość euro w wymianie handlowej. Ekipa prezydenta Donalda Trumpa wezwała rząd Angeli Merkel, aby doprowadził do redukcji deficytu handlowego USA z Niemcami, sięgającego 65 mld USD.

W comiesięcznym raporcie niemieckie Ministerstwo Finansów odniosło się do tej kwestii. Przekonuje, że wzrost konsumpcji prywatnej i ewentualna normalizacja polityki monetarnej Europejskiego Banku Centralnego, a także czynniki demograficzne w kraju, powinny spowodować spadek nadwyżki.
- Nadwyżka Niemiec na rachunku obrotów bieżących jest rezultatem wielu czynników. Przede wszystkim nadzwyczajnej konkurencyjności niemieckiej gospodarki – głosi raport. – Rachunek obrotów bieżących Niemiec nie jest kontrolowany przez państwo – dodaje, podkreślając, że jakiekolwiek próby polityczne czy gospodarcze wpłynięcia na niego dałyby „ograniczone” efekty.
Resort finansów uspokaja, że nadwyżka na rachunku obrotów spada. W 2015 roku wynosiła 8,6 proc. PKB, w ubiegłym roku 8,3 proc., a w 2018 roku ma sięgać 8 proc.
Reuters przypomina, że także Komisja Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy wzywały Niemcy do zwiększenia inwestycji w celu zredukowania rekordowych nadwyżek handlowej i na rachunku obrotów bieżących.
W 2016 roku nadwyżka handlowa Niemiec osiągnęła rekordowe 253 mld EUR. Nadwyżka na rachunku obrotów bieżących, która oprócz wymiany dóbr i usług uwzględnia także inwestycje, wyniosła 266 mld EUR.