"Niemcy powinny przyjąć nową markę"

MD, moneynews.com
opublikowano: 2012-01-11 13:35

Euro było wspaniałym eksperymentem, ale się on nie powiódł, twierdzi Robert Barro, profesor ekonomii z Uniwersytetu Harvarda.

- Zamiast marnować więcej pieniędzy na rozwijanie tego systemu i zwiększanie funduszy pomocowych, byłoby lepiej dla Unii Europejskiej i innych aby pomyśleli jak najlepiej powrócić do systemu indywidualnych walut – napisał Barro w The Wall Street Journal.

Jego zdaniem, „naturalnym sposobem” wycofywania się z pomysłu unii walutowej byłoby usuwanie z niej „najmniej kwalifikowanych” członków w oparciu o ocenę zdolności utrzymania fiskalnej dyscypliny i inne kryteria ekonomiczne. Barro uważa jednak, że najlepiej byłoby rozpocząć "od samej góry".

- Niemcy powinny stworzyć równoległą walutę, nową markę niemiecką, wymienianą na poziomie 1 za euro. Rząd Niemiec mógłby gwarantować, że posiadacze jego obligacji mogliby wymienić instrumenty w euro na denominowane w nowych markach w stosunku jeden do jednego do określonego momentu, na przykład przez dwa lata – napisał amerykański ekonomista. 

Tak samo miałoby stać się z kontraktami prywatnymi. Miałyby w tym samym czasie zostać przewalutowane z euro na nową markę. Przez pewien czas euro i nowa marka miałyby funkcjonować równolegle, przekonuje Barro.

Amerykański ekonomista twierdzi, że inne kraje mogłyby pójść tą samą drogą i powrócić do swoich walut w okresie dwóch lat. 

- Jeśli wszystkie kraje eurolandu poszłyby tą drogą, zniknięcie euro w 2014 roku przypominałoby zniknięcie 11 odrębnych europejskich walut w 2001 roku – twierdzi Barro.

Kluczową kwestią przy przejściu jest uniknięcie radykalnych redukcji wartości obligacji państw w przypadku Włoch i innych słabych członków eurolandu, przyznaje ekonomista.

- Rządy i rynki finansowe obawiają się, że takie deprecjacje mogłyby prowadzić do upadku banków i kryzysów finansowych we Francji, Niemczech i gdzie indziej – ostrzegł Barro.