Niemcy: Rząd wprowadza kontrolę cen paliw

DI, PAP
opublikowano: 2012-05-02 15:44

Odpowiadając na postulaty kierowców, rząd Niemiec postanowił wprowadzić państwową kontrolę cen paliw. Na posiedzeniu w środę ministrowie powołali nowy urząd, którego zadaniem będzie monitorowanie polityki cenowej koncernów paliwowych - podała agencja dpa.

Właściciele 14700 stacji benzynowych będą zobowiązani do szczegółowego informowania urzędu o każdej zmianie cen. Muszą ponadto przekazywać na bieżąco dane o miejscu, cenie i ilości zakupu paliwa przeznaczonego do sprzedaży detalicznej. W ten sposób rząd Angeli Merkel chce ograniczyć nadużycia przy ustalaniu cen.

Stacja paliw (fot. Bloomberg)
Stacja paliw (fot. Bloomberg)
None
None

Koncerny paliwowe przeciwne są powstaniu "policji benzynowej". Minister gospodarki Philipp Roesler odrzucił jednak zarzuty o tworzenie "biurokratycznego potworka". Jego zdaniem kierowcy zdezorientowani są wielkimi skokami cen. "Chcemy zwiększyć jawność i konkurencję" - wyjaśnił szef resortu gospodarki.

Jak tłumaczy Roesler, dzięki informacjom o cenach zakupu i sprzedaży paliwa urząd antymonopolowy będzie mógł szybciej wykryć przypadki łamania przepisów. Skuteczniejsza kontrola koncernów ma też poprawić pozycję mniejszych firm. Do zadań nowego urzędu należy także kontrola cen energii elektrycznej i gazu.

W minionych tygodniach ceny paliw osiągały wielokrotnie rekordowy poziom. Organizacje konsumenckie domagały się skuteczniejszego przeciwdziałania ze strony państwa. Dopiero przed długim weekendem majowym zaobserwowano na niemieckich stacjach benzynowych lekki spadek cen. W ubiegły czwartek litr benzyny super kosztował 1,63 euro, a litr oleju napędowego 1,49 euro - informuje dpa.