Czytasz dzięki

Niemiecka gospodarka nie może się podnieść

opublikowano: 08-12-2019, 22:00

Coraz gorzej wygląda stan przemysłu u naszych zachodnich sąsiadów. Zaczynają to odczuwać także sektory gospodarki ratujące ją dotychczas przed recesją

Dokładnie cztery tygodnie temu pojawił się pierwszy optymistyczny sygnał dla niemieckiej gospodarki. Mimo złej sytuacji w przemyśle eksportowym gospodarka naszych zachodnich sąsiadów wbrew oczekiwaniom analityków uniknęła technicznej recesji (dwa kwartały z rzędu spadku PKB w ujęciu kwartalnym) i wypracowała wzrost na poziomie 0,1 proc w III kw. tego roku. Pierwsze dane o produkcji przemysłowej w październiku sugerują jednak, że serce niemieckiej gospodarki ciągle nie potrafi sobie poradzić z niekończącym się sporem handlowym na linii USA — Chiny, niepewnością związaną z brexitem i technologicznymi zmianami w przemyśle samochodowym. Carsten Brzeski, główny ekonomista ING w Niemczech, podkreśla, że niemiecki przemysł wpadł w błędne koło kryzysu.

„Konflikty handlowe, globalna niepewność i zakłócenia w branży motoryzacyjnej sprawiły, że cały niemiecki przemysł znalazł się w sytuacji, z której trudno jest uciec” — pisze.

Przemysł tonie

To zła wiadomość także z polskiej perspektywy, bowiem nasza gospodarka, po wielu miesiącach „pancernego” eksportu, w końcu zdaje się odczuwać skutki niemieckiej choroby. W październiku produkcja przemysłowa spadła w Niemczech o 5,3 proc. w ujęciu rocznym oraz o 1,7 proc. w ujęciu miesięcznym. To największy spadek od 10 lat, a więc od kryzysu finansowego, który zagroził upadkiem światowego systemu finansowego i strefy euro. W połączeniu z czwartkowymi danymi o zamówieniach w przemyśle, które także zanotowały ostry październikowy spadek, piątkowe informacje potwierdzają, że po ponad dwóch latach od wejścia w stan kryzysu niemiecki przemysł nie daje żadnych oznak poprawy sytuacji. Jak mówi Andrew Kenningham, główny ekonomista think tanku Capital Economics, „chociaż załamanie w niemieckim przemyśle kiedyś dobiegnie końca, w ostatnich badaniach nic nie wskazuje na to, że ten punkt jest blisko”.

W samym przemyśle samochodowym, zatrudniającym bezpośrednio prawie milion osób, produkcja spadła rok do roku aż o 14,4 proc. Największe firmy już zareagowały, ze szkodą dla pracowników — Audi i Daimler poinformowały w minionym tygodniu o zwolnieniu łącznie do 50 tys. pracowników w ciągu najbliższej dekady. Wszystko po to, by dokonać restrukturyzacji i wreszcie zainwestować w samochody elektryczne. W tym zakresie bowiem niemieckie firmy od dawna pozostają daleko w tyle za amerykańskimi i chińskimi konkurentami.

Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
×
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Konsumpcja gaśnie

W uratowaniu niemieckiej gospodarki od spadku w III kw. kluczową rolę odegrała dobra koniunktura konsumencka, jednak optymizm gospodarstw domowych nie trwa wiecznie, nawet mimo okresu świątecznego. Jak informowaliśmy w zeszłym tygodniu, konsumpcja w Niemczech w październiku spadła o 1,9 proc., notując najgorszy wynik w całej Unii Europejskiej. To poważny znak ostrzegawczy, że usługi, które od strony podażowej dotychczas ratowały niemiecką gospodarkę, także zaczną odczuwać skutki zapaści w przemyśle.

Jednym z pomysłów na przełamanie przemysłowego impasu jest presja na rząd w Berlinie, by ten porzucił swoją politykę zrównoważonego budżetu na rzecz impulsów fiskalnych. Koalicyjny partner Angeli Merkel, a więc centrolewicowa SPD, namawia kanclerz Niemiec na wzrost płacy minimalnej do 12 EUR za godzinę i wprowadzenie„ogromnego” programu inwestycyjnego, jednak szefowa CDU oraz jej minister finansów Olaf Scholz są sceptyczni. Patrząc w przyszłość, Carsten Brzeski z ING nie jest optymistyczny. Jego zdaniem zarówno miękkie, jak i twarde wskaźniki źle wróżą działalności przemysłowej w nadchodzących miesiącach.

„Oczekiwania produkcyjne wykazują bardzo wstępne oznaki stabilizacji na niskich poziomach, ale księgi zamówień wciąż się kurczą, a zapasy pozostają wysokie” — zauważa.

Andrew Kenningham z Capital Economics prognozuje tymczasem, że technicznej recesji w Niemczech jeszcze się doczekamy. Zwraca uwagę, że gwałtowny spadek produkcji w październiku był spowodowany załamaniem w produkcji samochodów, i sugeruje, że zamiast odbijać się od dna, recesja w niemieckim przemyśle może się nawet pogarszać.

„W trzecim kwartale gospodarka ledwo uniknęła recesji, ale nadal uważamy, że PKB w najbliższych kwartałach nieznacznie spadnie” — przewiduje.

29 proc. Tyle wynosi udział Niemiec w ogólnym eksporcie zagranicznym Polski, wyprzedzając niemal pięciokrotnie drugie w kolejności Czechy.

62,2 mld EUR Tyle pieniędzy polscy przedsiębiorcy uzyskali od niemieckich importerów ze sprzedaży dóbr w 2018 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane