Po publikacji danych euro spadło do 1,4597 USD, a rentowność obligacji obniżyła się. Wskaźnik powstaje w oparciu o ankietę przeprowadzoną wśród 7 tys. menedżerów. Niemiecka gospodarka skurczyła się w drugim kwartale i może nie wzrosnąć w trzecim. Oznaczało by to podręcznikową recesję. Mimo że cena ropy cofnęła się z rekordowego poziomu 147 USD za baryłkę, wciąż zyskuje ponad 60 proc. w tym roku. Zwiększa jednocześnie koszty firm.
Właściciel największych centrów handlowych – Arcandor AG- zanotował spadek przychodów w II kwartale i obniżył prognozy dochodu za 2009 rok. Daimler AG, drugi pod względem wielkości na świecie producent aut luksusowych, obciął plany produkcji o 45 tys. sztuk. Do tej pory firma z Sindenfilgen, podobnie jak Arcandor AG, obniżyła prognozy dochodu za cały bieżący rok.
- To nie koniec spadku wskaźnika zaufania konsumentów – mówi ekonomista Bayerische Landesbank z Monachium. Twierdzi, że istnieje duże prawdopodobieństwo wstąpienia niemieckiej gospodarki w fazę recesji. Rząd Niemiec przewiduje wzrost gospodarczy w granicach 1,7 proc. za 2008 rok wobec zanotowanych 2,5 proc. w 2007 roku.
O godz. 12:30 niemiecki DAX traci niecałe 0,3 proc. i wciąż nie może znaleźć
stałego miejsca powyżej 6300 punktów. O dalszym przebiegu sesji zadecydować mogą
wieści z USA.