Nieoczekiwany wzrost inflacji

Marcin R. Kiepas
14-04-2011, 09:21

Wydarzeniem środy na rodzimym rynku finansowym stały się opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny dane o  inflacji konsumenckiej. W marcu wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych, zaskakując wszystkich, wzrósł do 4,3% R/R z 3,6% R/R miesiąc wcześniej. Rynek tymczasem oczekiwał jego wzrostu do 3,8% R/R. Te dane przyćmiły inne środowe „figury”. Mianowicie publikację raportu kwartalnego przez JP Morgan Chase, marcowe dane o sprzedaży detalicznej w USA, Beżową Księgę, czy też plan redukcji deficytu przedstawiony przez prezydenta Baracka Obamę.

Gwałtowne przyspieszenie inflacji

Gwałtowne przyspieszenie inflacji w marcu, które koresponduje z podobnymi procesami w innych państwach regionu (np. na Słowacji inflacja wzrosła do 3,6% z 3,3%, oczekiwano 3,4%; na Węgrzech inflacja wzrosła do 4,5% z 4,1%, oczekiwano 4,2%), natychmiast przełożyło się na umocnienie złotego w relacji do głównych walut. To nie zaskakuje. Dane ożywiły bowiem dyskusję nt. większych podwyżek stóp procentowych. Rynek zaczyna rozważać nie tylko to, czy w maju stopy zostaną podniesione, ale również to, czy podwyżka wyniesie 25 pb, czy może jednak 50 pb.

W tę dyskusję o stopach włączyli się przedstawiciele Rady Polityki Pieniężnej. Sygnały przez nich wysyłane jednak nie są jednoznaczne. Dlatego z postawieniem końcowych wniosków należy zaczekać do momentu, aż swoją opinię wyrazi prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka. W ostatnich miesiącach to właśnie jego wypowiedzi w znacznej mierze kształtowały rynkowe oczekiwania.

Inflacja rośnie też w Chinach

Inflacja rośnie nie tylko w Europie, ale również w Chinach. W marcu inflacja CPI przyspieszyła do 5,3-5,4% z 4,9%, poinformowały dziś rano media, cytując nienazwane źródło. Oznaczałoby to, że ceny w Państwie Środka rosną najszybciej od lata 2008 roku. Jednocześnie byłby to też odczyt przekraczające rynkowy konsensus, który ukształtował się na poziomie 5,2% R/R. Stąd już tylko krok do ożywienia spekulacji nt. dalszego zaostrzenia polityki monetarnej w Chinach. Po tym jak 5 kwietnia Ludowy Bank Chin podwyższył stopy procentowe o 25 punktów bazowych, w najbliższym czasie należałoby oczekiwać wzrostu stopy rezerwy obowiązkowej.

JP Morgan zarobił, a Google?

JP Morgan Chase w I kwartale 2011 wypracował 5,6 mld dolarów zysku netto. W przeliczeniu na jedną akcję zysk wyniósł 1,28 dolara, wyraźnie przekraczając rynkowe prognozy na poziomie 1,16 dolara oraz wynik sprzed roku na poziomie 74 centów zysku na akcję. Przychody JPMorgan Chase w pierwszych trzech miesiącach tego roku wyniosły 25,79 mld dolarów i również były wyższe od prognoz (25,6 mld dolarów).
Dziś raport kwartalny opublikuje Google. Nastąpi to już po zamknięciu sesji na Wall Street. Oczekuje się, że internetowy gigant będzie miał w I kwartale 8,13 dolarów zysku na akcję, przy przychodach na poziomie 6,32 mld dolarów. Przed rozpoczęciem sesji w USA wyniki opublikuje producent zabawek, Hasbro. Jednak nie powinny mieć one dużego wpływu na nastroje na rynkach globalnych. W piątek raporty kwartalne opublikują m.in. Bank of America i Mattel.

Beżowa Księga i Obama

O ile publikacja raportu kwartalnego przez JP Morgan początkowo miała jeszcze wpływ na decyzje inwestorów, o tyle wieczorna publikacja Beżowej Księgi oraz ujawnienie przez prezydenta Obamę planu redukcji deficytu już nie. Warto jednak zwrócić uwagę, że Beżowa Księga, która informowała o poprawie sytuacji w amerykańskiej gospodarce, podobnie jak zapowiedź redukcji deficytu o 4 bln USD na przestrzeni następnych 12 lat, to informacje pozytywne. Jednocześnie nie na tyle, żeby odwrócić tendencję wzrostową na rynku eurodolara. Tu w dalszym ciągu toczy się gra związana z podwyżkami stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny. Dopiero obawy przed podobnymi podwyżkami ze strony Fed będą w stanie załamać trend wzrostowy na EUR/USD.

Czwartkowe kalendarium

W czwartkowym kalendarium znajdują się tylko dwie liczące się pozycje. O godzinie 14:30 zostaną opublikowane tygodniowe dane nt. wniosków o zasiłki dla bezrobotnych i inflacji PPI w USA. Szacuje się, że w ostatnim tygodniu liczba wniosków spadła o 2 tys. do 380 tys. Inflacja producencka w marcu ma wg prognoz natomiast przyspieszyć o 1,1% M/M i 6,2% R/R.
Obok publikowanych dziś danych wydarzeniem dnia będą oczywiście wspomniane raporty kwartalne spółek z Wall Street. Szczególnie Google. Należy też pamiętać, że w nocy z czwartku na piątek zostanie opublikowana seria raportów makroekonomicznych z Chin. W tym te najważniejsze, czyli dynamika Produktu Krajowego Brutto za I kwartał oraz raporty o inflacji CPI i PPI.

Marcin R. Kiepas
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
marcin.kiepas@xtb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin R. Kiepas

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Nieoczekiwany wzrost inflacji