Niepewna przyszłość Biotonu

AMB
opublikowano: 2008-11-06 00:00

Jerzy Starak

Jerzy Starak

twierdzi, że będzie badał

Bioton przez kolejny miesiąc,

spółka — że due diligence

skończyło się w piątek.

Inwestor się waha?

Jerzy Starak, właściciel Polpharmy i spółki Windstorm Trading Investments, która przymierza się do odkupienia 33,3 proc. akcji Biotonu od Ryszarda Krauzego, poinformował wczoraj, że badanie Biotonu potrwa do końca listopada. Początkowo due diligence miało zakończyć się na przełomie września i października. Potem zainteresowani informowali, że potrwa 45 dni, czyli do końca października.

Oświadczenie Jerzego Staraka daje do myślenia, zwłaszcza w kontekście informacji płynących z samego Biotonu.

— Badanie zakończyło się w piątek — poinformował "Puls Biznesu" Mariusz Lewandowski, rzecznik spółki.

Niewykluczone więc, że inwestor, na którego bardzo liczą drobni akcjonariusze Biotonu, mocno się waha, czy kupić spółkę. Przypomnijmy, że w myśl wstępnej umowy za 1/3 akcji miał zapłacić 450 mln zł i kolejne 50 mln zł w przypadku rejestracji przez londyńską agencję ds. leków (EMEA) preparatu z interferonem beta.

Adam Wilczęga, prezes biotechnologicznej spółki, zapowiadał, że procedura rejestracyjna powinna zakończyć się we wrześniu lub październiku. Teraz spółka, pod pretekstem trwających negocjacji Krauzego ze Starakiem, nie udziela informacji o postępach procedury rejestracyjnej.