Niepewne wezwanie na ZEW

Robert Grzeszczuk
opublikowano: 14-05-1999, 00:00

Niepewne wezwanie na ZEW

Jesienią 1998 roku SGL Carbon podpisał z NFI im. E. Kwiatkowskiego i 3 NFI, największymi udziałowcami ZEW-u, list intencyjny na wyłączność w negocjacjach w sprawie zakupu od obu funduszy walorów spółki. Łącznie do tych NFI należy prawie 38 proc. kapitału akcyjnego raciborskiego przedsiębiorstwa. Warunki transakcji, jak nas poinformował Wojciech Rogowski, rzecznik prasowy NFI im. E. Kwiatkowskiego, nie zostały jeszcze ustalone. W marcu KPWiG oraz UOKiK wyraziły zgodę na nabycie przez Niemców akcji spółki, dających prawo do wykonywania 75 proc. głosów na WZA ZEW-u. SGL ma na to czas do września. Obecnie jednak nie wiadomo, czy do tego dojdzie.

JAK SIĘ nieoficjalnie dowiedzieliśmy, SGL nie chce się zgodzić na zawarcie transakcji z funduszami po wcześniej ustalonej cenie. Za jedną akcję ZEW-u firma ta proponuje niewiele więcej niż 40 zł. Trwają jeszcze jednak negocjacje w tej sprawie. Co z tego wyjdzie, nie wiadomo. Jedno jest jednak pewne, że Niemcy chcą przejąć ZEW po jak najniższej cenie. Ostatnio SGL zgłosił wniosek o głosowanie grupami na najbliższym walnym spółki. Gdyby do tego doszło, Niemcy mieliby prawo do wprowadzenia jednej osoby do rady nadzorczej przedsiębiorstwa. Nie zgodzili się na to inni akcjonariusze i zarząd, gdyż z takim wnioskiem może występować jedynie akcjonariusz mający co najmniej 20-proc. udział w kapitale akcyjnym. Natomiast SGL, który pod koniec kwietnia w transakcji pakietowej odkupił akcje ZEW-u od Banku Austria, jest obecnie właścicielem tylko 9,6 proc. Co ciekawe, za papiery te płacił po 42,50 zł, o ponad 12 proc. mniej niż wynosiła ówczesna ich wartość giełdowa.

BANK AUSTRIA prawdopodobnie kupował wcześniej te akcje na zlecenie SGL, a ta operacja miała na celu przeniesienie papierów na rachunek Niemców. Teraz zapewne będzie zwlekał z ogłoszeniem wezwania, jeżeli w ogóle zdecyduje się je ogłosić. Chyba że strony transakcji zgodzą się na niższą cenę. Tak uważają przynajmniej niektórzy analitycy. Zdaniem jednego z nich, SGL ma obecnie problemy na rynku amerykańskim, związane z postępowaniem antytrustowym, jakie przeciwko jego działalności ma zamiar wytoczyć amerykański urząd antymonopolowy. Niemcy zostali oskarżeni o zawarcie nieformalnych umów w sprawie ustalania cen na produkowane wyroby. Oskarżone o to samo amerykańska United Carbid i japońska Showa Denko KK of Tokyo zapłaciły już z tego powodu 32,5 mln USD kary. SGL negocjuje jeszcze z amerykańskimi sądami wycofanie wniosku.

INNY ANALITYK uważa natomiast, że sytuacja jest mocno niejasna. Gdyby miało dojść do wezwania, to pewnie już dawno zostałoby ono ogłoszone. Poza tym w Nowym Sączu działa konkurent ZEW-u, Polgraph — spółka zależna od Niemców, o przychodach porównywalnych z przychodami ZEW-u, a te ostatnio nie są najlepsze.

Po pierwszym kwartale 1999 roku przychody ze sprzedaży wynoszą niecałe 42,3 mln zł, o prawie 17 proc. mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Strata na działalności operacyjnej sięga prawie 4,2 mln zł. W ubiegłym roku było to 2,14 mln zł zysku, jednak wówczas ponad 5 mln zł pochodziło ze sprzedaży składników majątku. Strata netto wynosi 5,4 mln zł. I kwartał 1998 roku zamknął się natomiast 1-mln zyskiem.

SGL nie jest jedynym inwestorem, który był zainteresowany przejęciem raciborskiej spółki.

WCZEŚNIEJ wejściem kapitałowym do ZEW-u interesował się również amerykański koncern Carbon Graphite Group. Później był Carbon Invest, o którym nieoficjalnie wiadomo, że nabywał akcje ZEW-u na zlecenie niemieckiej firmy Feist Incon. Skupił on, głównie w transakcjach pakietowych, 12,36 proc. papierów przedsiębiorstwa. Płacił za nie nawet po 60,5 zł. Na jego ofertę odpowiedziało większość NFI, posiadających udziały mniejszościowe w spółce. Nie dogadał się jednak z największymi akcjonariuszami ZEW-u. Udało mu się natomiast wprowadzić jedną osobę do rady nadzorczej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Robert Grzeszczuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Niepewne wezwanie na ZEW