Środowa sesja na Wall Street przyniosła trzeci z rzędu spadek, a dziś notowania kontraktów terminowych dalej osuwają się na południe. Niemiecki Dax natomiast pozostaje blisko 15100 pkt. Niepewność rynkową podsycały wczoraj ogromne zawirowania na rynku kryptowalut, po tym jak chińskie władze zakazały dokonywania płatności za ich pośrednictwem.
Inwestorzy mają świadomość, że ostatnie posiedzenie FOMC odbyło się jeszcze przed publikacją słabszych danych z rynku pracy. W tej sytuacji zapewne minie więcej czasu zanim Komitet zdecyduje się na rozpoczęcie dyskusji dotyczącej stopniowego zmniejszenia skupu aktywów. Jeśli chodzi natomiast o kwietniowy wystrzał inflacji, to panuje szeroki konsensus wobec tego, że jest to tylko krótkoterminowy epizod, a w dalszej części roku inflacja zacznie się obniżać i spadać w kierunku 2%.
Choć na rynku utrzymuje się pewna nerwowość, to w obecnej sytuacji polityka Fed powinna pozostawać niezmieniona jeszcze przez dłuższy czas, co powinno stabilizować sytuację na Wall Street. Bieżąca przecena powinna być w dalszym ciągu odczytywana jako korekta w trendzie wzrostowym. Jastrzębie minutki na chwilę dały wsparcie amerykańskiej walucie, a kurs EURUSD spadł poniżej 1.22. Dziś jednak widać, że próbuje odrabiać straty.
Kluczowe dla sytuacji na rynku będą jutrzejsze wstępne dane PMI odzwierciedlające koniunkturę gospodarczą w mijającym miesiącu w największych gospodarkach. Od maja miało miejsce szerokie luzowanie obostrzeń na Starym Kontynencie, które w USA dokonało się wcześniej. Stany Zjednoczone najdynamiczniejsze odbicie mają już za sobą, a w Europie się dokonuje. Wskaźniki ze strefy euro mają zatem szansę wypaść lepiej niż analogiczne odczyty z USA, co może wyprowadzić notowania eurodolara na nowe szczyty.
Notowania złota stabilizują się powyżej wsparcia na poziomie 1850 USD, co zwiększa szansę na dalą wędrówkę w kierunku kolejnej ważnej stresy na poziomie 1950 USD ze względu na rosnący niepokój związany z inflacją. Ropa naftowa natomiast po wczorajszej wyprzedaży spowodowanej obawami o pojawienie się dodatkowej podaży ze strony Iranu pozostaje w okolicach 63 USD za baryłkę WTI.