Sporo szczęścia miał mieszkaniec Melbourne w Australii, w którego sypialni wylądował stary osobowy samochód.
Do wypadku doszło w piątek, rozpędzone auto staranowało najpierw ogrodzenie, a później z łatwością przebiło się przez ściany budynku i zaparkowało w łóżku właściciela domu.
Australijczycy mają bardzo szybkie małe auta osobowe, albo wyjątkowo wątłe ściany w swoich domach.