Po ok. 90 minutach sesji na amerykańskich rynkach akcji drożało ponad 60 proc. notowanych na nich spółek. Średnia Przemysłowa Dow Jones rosła o 0,1 proc., a S&P500 i Nasdaq Composite o 0,2 proc. Rentowność obligacji USA spadała, a CME Fed Watch Tool sygnalizuje wzrost prawdopodobieństwa szybszej obniżki stóp procentowych po tym jakraport ADP ujawniłzaskakująco małą liczbę miejsc pracy dodanych przez sektor prywatny w maju, a wskaźnik ISM sektora usługniespodziewanie pokazał pierwszy spadek jego aktywności od czerwca ubiegłego roku.
Popyt przeważa w 5 z 11 głównych segmentach rynku akcji. Najmocniej drożeją spółki usług telekomunikacyjnych (1,0 proc.) i ochrony zdrowia (0,8 proc.). Największa podaż jest w segmentach użyteczności publicznej (-0,7 proc.) i dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-0,55 proc.).
Na rynku spółek technologicznych większość spółek drożeje, również jeśli chodzi o te o największej kapitalizacji. Rosną kursy sześciu spółek z tzw. wspaniałej siódemki, najmocniej Meta Platforms (2,5 proc.). Jedyną taniejącą jest Tesla (-3,0 proc.).
