Niewypłacalny KFD

1,7 mld zł – tyle pieniędzy zabraknie w kasie Krajowego Funduszu Drogowego w 2014 r. W kolejnych latach może być gorzej

Gigantyczne inwestycje drogowe są przyczyną bankructw wielu przedsiębiorstw budowlanych. Okazuje się, że wkrótce z ich powodu problemy może mieć także skarb państwa, który gwarantował kredyty i obligacje zaciągane na budowę szybkich tras.

Teraz zadłużenie Krajowego Funduszu Drogowego (KFD, czyli rachunku w Banku Gospodarstwa Krajowego, bez osobowości prawnej, wykorzystywanego do finansowania inwestycji drogowych) staje się kulą u nogi. „Ministerstwo Finansów szacuje na podstawie planu finansowego KFD na 2012 r., że deficyt Krajowego Funduszu Drogowego (…) wyniesie ok. 11,7 mld zł” — napisali w piśmie do posłów przedstawiciele resortu.

Resort transportu natomiast przygotował prognozę przepływów finansowych funduszu do 2045 r. Wynika z niej, że już za dwa lata KFD będzie niewypłacalny. Różnica między wpływami a wydatkami funduszu sięgnie 2,37 mld zł. Dotychczas jednak fundusz generował nadwyżki, więc faktyczna dziura finansowa jest szacowana na niespełna 1,7 mld zł.

— Przygotowany jest projekt ustawy, która pomoże w restrukturyzacji zadłużenia funduszu — zapowiada Tadeusz Jarmuziewicz, wiceminister transportu.

Resort nie ujawnia szczegółów projektu. Wiadomo jedynie, że w grę wchodzi zrolowanie części obligacji, które BGK emitował w ostatnich latach na rzecz funduszu, by zapewnić wkład własny do realizacji projektów drogowych współfinansowanych przez Brukselę. W tym roku KFD na obsługę obligacji ma wydać 2,17 mld zł, w przyszłym roku natomiast 1,7 mld zł. W 2014 r. kwota do spłaty gwałtownie wzrasta do 8,6 mld zł, co właśnie jest przyczyną perturbacji finansowych w KFD. Jaka kwota papierów może zostać zrolowana i kiedy? Na to pytanie na razie nie odpowiadają ani resort transportu, ani BGK.

Zero inwestycji

2014 r. to nie koniec finansowych problemów funduszu. Według prognoz resortu transportu, w 2015 r. KFD będzie już znowu dysponować nadwyżką wysokości 1,18 mld zł, która w 2017 r. urośnie aż do 6,56 mld zł. Jednak w 2018 r. ponownie przypada wykup obligacji za 12,75 mld zł, co spowoduje, że różnica między wpływami a wydatkami KFD sięgnie 8,29 mld zł.

Odliczając nadwyżki z lat poprzednich, znów mamy niedobór funduszy szacowany na 1,73 mld zł. — To dane przy założeniu, że nie będzie żadnych inwestycji drogowych — podkreśla Jerzy Polaczek, członek sejmowej komisji infrastruktury. W tym roku rząd oszacował wydatki na inwestycje drogowe KFD na 23,5 mld zł. Według prognozy resortu transportu, w 2018 r. spadną do… 300 tys. zł. A rok później wyniosą zero.

Wkład do dotacji

Resort nie zaplanował inwestycji, bo nie wiadomo jeszcze, jakich funduszy możemy spodziewać się z Brukseli na lata 2014-20. Złośliwi twierdzą, że jeśli — jak spodziewa się rząd — podobnie jak w obecnej perspektywie na drogi dostaniemy 10 mld EUR, to znów będziemy musieli się zadłużyć i znów popadniemy w finansowe tarapaty.

— Nie ma możliwości dalszego zaciągania gigantycznych zobowiązań na drogi, a mówienie o rolowaniu i restrukturyzacji długu jest tylko odwlekaniem egzekucji. Rezygnacja z inwestycji także jest fatalnym rozwiązaniem. Nie da się więc uciec od wyasygnowania z budżetu państwa pieniędzy na wkład własny do dotacji unijnych. Jeśli mamy nadal inwestować w drogi, budżet musi liczyć się z wydatkami na poziomie 10 mld zł rocznie — podkreśla Wojciech Malusi, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa (OIGD).

Już kilka lat temu, kiedy przygotowywany był program obecnie realizowanych inwestycji drogowych, szef OIGD podkreślał, że należy zwiększyć odpis z akcyzy paliwowej na drogi z 3-3,5 mld zł do 10-12 mld zł. Już wówczas twierdził, że jeśli wkład własny do funduszy unijnych będzie finansowany głównie długiem, to pieniędzy nie wystarczy. Rząd jednak do tej pory pieniędzmi kierowców finansował inne pilne budżetowe wydatki.

Resort transportu przygotował prognozę przepływów finansowych funduszu do 2045 r. Wynika z niej, że już za dwa lata KFD będzie niewypłacalny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Niewypłacalny KFD