Przychody OT Logistics, operatora portowego i specjalisty od wodnego transportu śródlądowego, wyniosły w ciągu trzech kwartałów 2015 r. 554,1 mln zł. W takim samym okresie ubiegłego roku było to niemal 611 mln zł.
— Na wyniki OT Logistics w trzecim kwartale miało wpływ kilka obiektywnych czynników. Mieliśmy przede wszystkim do czynienia z suszą, która spowodowała istotne problemy z żeglownością na szlakach śródlądowych i wstrzymała realizację zakontraktowanych usług. Jednocześnie wciąż mamy do czynienia z problemami na globalnym rynku węgla i stali, co wpływa na wielkość przewozów i przeładunków w portach — tłumaczy Zbigniew Nowik, prezes OT Logistics.
Zysk EBITDA za trzy kwartały wyniósł 43,1 mln zł (wobec 47,7 mln zł w analogicznym okresie w poprzednim roku). Zysk netto wypracowany przez Grupę Kapitałową OT Logistics (GK OTL) od stycznia do września 2015 r. włącznie wyniósł 6,7 mln zł. W takim okresie w 2014 r. było to 14,2 mln zł. Przez trzy kwartały 2015 r. spółka wydała około 3,5 mln zł, m.in. na akwizycje. Mimo trudności z żeglugą Grupie OT Logistics udało się utrzymać dobre wskaźniki rentowności. Marża brutto na sprzedaży wyniosła w pierwszych dziewięciu miesiącach 2015 r. 10,5 proc. i była wyższa o 0,6 punktu procentowego niż rok wcześniej. Rentowność EBITDA sięgnęła 6,3 proc. i była taka sama jak porównywalnym okresie 2014 r. Rentowność netto wyniosła 3,3 proc. i była o 0,1 punktu procentowego niższa niż w minionym roku.
— Prowadzimy intensywne działania, których celem jest podniesienie wyników operacyjnych Grupy. Konsolidujemy aktywności biznesowe i pogłębiamy synergie między poszczególnymi podmiotami. Zmianom poddawane są również struktury sprzedażowe. Jednocześnie trwa przegląd kontraktów z podwykonawcami. Wszystko to ma pozwolić na znaczące ograniczenie kosztów OT Logistics — wyjaśnia Zbigniew Nowik. © Ⓟ
554,1 mln zł Takie przychody osiągnął OT Logistics po trzech kwartałach 2015 r.