Nieznaczny spadek

Witold Zajączkowski, DM BOŚ
16-02-2016, 17:37

Sesja rozpoczęła się pozytywnie dzięki dobrym nastrojom przeniesionym z Azji. Giełda w Szanghaju zanotowała pokaźny wzrost po tym, jak podano informację o wzroście kredytów.

Banki chińskie pociągnęły w górę. Giełdy otworzyły się plusie, ale WIG20 zaczął tylko od nieznacznego, kilkuprocentowego wzrostu.

Około 10-tej GPW osłabła. Stało się to autonomicznie. Indeksy w Europie zachowywały się w tym czasie pozytywnie. W ciągu kilkunastu minut WIG20 zanurkował do poziomu 1771 pkt. Po godzinie zaczęło się odrabianie strat, tym razem zgodnie z zachodem. W ostatnich godzinach sesji korelacja znów się rozjechała – WIG20 jeszcze lekko dryfował na północ, a zachód na południe. Efekt ten zawdzięczamy prawdopodobnie dobrymi danymi z polskiego rynku pracy z godziny 14:00.

Ostatecznie WIG20 stracił nieznacznie, bo -0,23 proc. przy wolumenie nieco wyższym, niż wczoraj. Poziom 1800 pkt. okazał się nie do złamania wczoraj, a dzisiejszy poranny ruch w dół pokazał pewną siłę ciążenia. Wydaje się zatem, że przebicie w górę będzie trudne. Z drugiej strony impulsy z otoczenia mogą go zmusić do przełamania tego oporu.

Końmi pociągowymi okazały się dziś: Pekao S.A. (+2.02 proc.), PKN Orlen (+1,74 proc.), BZWBK (+1,55 proc.). W dół ciągnęły indeks: Orange (-7,8 proc.), Tauron (-4,64 proc.), PGE (-3,15 proc).


© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Witold Zajączkowski, DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy