Notowania walorów spółek na giełdach europejskich ugięły się pod naporem podaży. Istotnym powodem pogorszenia nastrojów była poranna informacja Nokii, która ujawniła że jej przychody ze sprzedaży po pierwszym kwartale będą niższe od prognoz. Spadek jej akcji pociągnął w dół także największych konkurentów: Ericssona i Siemensa.
W sektorze bankowym na negatywnego bohatera wyrosła Credit Suisse Group po zapowiedzi regresu wyników ramienia grupy zajmującego się akcjami. Szwajcarski bank zapowiedział również spadek zysków w tym roku w dziale detalicznym i ubezpieczeniowym. CS stracił 494 mln dolarów w czwartym kwartale 2001 r. w efekcie kosztów zwolnień w Credit Suisse First Boston.
Spadki nie ominęły linii lotniczych. Lufthansa straciła ponad 4 proc. po opublikowaniu straty w ubiegłym roku rzędu 591 mln euro, co przekroczyło oczekiwania specjalistów.
Korekta na Wall Street pogłębiły przecenę na Starym Kontynencie. Analitycy dostrzegają związek między spadkami akcji a rosnącym kursem ropy w obliczu ewentualnego ataku na Irak.