Nordkalk ma pieniądze i nowe plany ekspansji

AB
24-09-2007, 00:00

Fiński koncern ma apetyt na duże inwestycje, bo rynek wciąż rośnie. Przejmować nie ma co, więc wybrał inną ścieżkę rozwoju.

Fiński koncern ma apetyt na duże inwestycje, bo rynek wciąż rośnie. Przejmować nie ma co, więc wybrał inną ścieżkę rozwoju.

Fiński Nordkalk, jeden z największych w Polsce podmiotów na rynku kruszyw wapiennych oraz kruszyw dla drogownictwa i budownictwa, zwiększa inwestycje. W tym i w 2008 r. zainwestuje 70 mln zł (w 2006 r. było to 16 mln zł).

Bariery rozwoju

Koncern jest gotów wydać nawet więcej, by zwiększyć potencjał, ale nie jest to proste.

— Mamy kapitał i programy inwestycyjne, ale zapowiadane na 2007 r. akwizycje nie nastąpią. Lokalne władze nie są przychylne powstawaniu na ich terenie zakładów przerobu wapienia. Ponadto działki pod nowe złoża posiadają często wielu właścicieli, co komplikuje i opóźnia procedury wykupu. Poza tym ich ceny bardzo poszły w górę — mówi Grzegorz Szukiel, prezes Nordkalka.

Resort skarbu także nie śpieszy się ze sprzedażą państwowych kopalni kruszyw, chociaż Nordkalk ciągle podtrzymuje zainteresowanie np. Kopalniami Odkrywkowymi Surowców Drogowych w Kielcach.

— Nadal też prowadzimy rozmowy w sprawie zakupu mniejszych prywatnych firm. Wkrótce przystąpimy do ich badania — mówi prezes.

Wapienna zadyszka

Tymczasem budownictwo potrzebuje coraz więcej kruszyw. Polska ma pieniądze z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na inwestycje w rozbudowę dróg, trwa boom w mieszkalnictwie, również inne sektory zwiększają zapotrzebowanie. Według Grzegorza Szukiela, w 2007 r., branża sprzeda o 10-15 proc. więcej kruszyw niż w 2006 r.

— Zakładamy, że trend wzrostowy utrzyma się jeszcze przez 5 lat. W Polsce zużywa się 4 tony kruszyw na głowę, podczas gdy w Irlandii 20 ton —podkreśla prezes Nordkalka.

Nie mogąc przyśpieszyć rozwoju drogą akwizycji, Nordkalk zrobi to organicznie. Sięgnie do swoich złóż wapienia.

— Uruchomimy wydobycie w kopalni w Wolicy na szerszą skalę. Jej zasoby wynoszą 130 mln ton. Będziemy z niej docelowo wydobywać od 1,5 do 2 mln ton wapienia rocznie — twierdzi Grzegorz Szukiel.

W Miedziance w drugim kwartale 2008 r. Nordkalk uruchomi nową linię do kruszenia kamienia wapiennego o wydajności 1,5-2 mln ton.

— Koszt nowej linii to 40 mln zł. To druga co do wielkości inwestycja Nordkalk w Polsce po zakupie zakładów w Miedziance za 100 mln zł — zaznacza prezes.

Belgijski koncern Lhoist też zetknął się z podobnymi problemami, ale ma je już za sobą. Dla niego barierą rozwoju są zbyt małe limity emisji CO2, jakie ma otrzymać branża.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AB

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nordkalk ma pieniądze i nowe plany ekspansji