Polarfisk przez cztery lata przekonywał resort środowiska, że pozyskiwanie kawioru od jesiotrów hodowanych w zbiornikach na lądzie nie jest zagrożeniem dla ekosystemu. Udało mu się, w ubiegłym tygodniu dostał zgodę. Spółka zamierza zbudować zakład produkujący do 300 ton jesiotrów i 10 ton kawioru rocznie. Prezes Anker Bergli podkreśla, że jego spółka „nie wynajduje prochu”, bo skorzysta z technologii opracowanej już przez Duńczyków.

W Polsce produkcją kawioru zajmuje się spółka Antonius Caviar spod Olsztyna. W tym roku liczy na sprzedaż kilkunastu ton kawioru.