W czwartek godzinach poranno-przedpołudniowych kurs funta zachowuje się dosyć spokojnie oscylując na poziomie 1,27 dolarów. To poziom bliski najwyższego od trzech tygodni.
Do urn od rana ruszyli wyborcy w Anglii, Szkocji, Walii i Irlandii Północnej oddają swoje głosy w wyborach parlamentarnych. Jak wynika z wcześniejszych sondaży, wynik wyborów jest niemal przesądzony i zapowiada drastyczną zmianę w układzie sił na scenie politycznej. Lewicowo-centrowa Partia Pracy prowadzi w sondażach, prawdopodobnie odsuwając od władzy Partię Konserwatywną premiera Rishi Sunaka. Niektóre prognozy wskazują na możliwe zwycięstwo większościowe Partii Pracy, co oznaczałoby ich pierwsze zwycięstwo w wyborach powszechnych od 2005 r. Część analityków przewiduje, że ta zmiana polityczna może pozytywnie wpłynąć na funta, rynek akcji i inwestycje w Wielkiej Brytanii, odzyskując zaufanie do Wielkiej Brytanii jako „bezpiecznej przystani” pośród niepewności politycznej w innych regionach.
W środę funt osiągnął najwyższy poziom od trzech tygodni, natomiast indeks FTSE 100 zanotował najlepszy dzień od 20 czerwca. Obligacje rządowe podrożały, a 10-letnie obligacje notowano na poziomie rentowności 4,17 proc.
