Nowa tarcza: do firm trafi 40 mld zł

opublikowano: 17-12-2020, 18:34

Wicepremier Jarosław Gowin przedstawił nowe rozwiązania pomocowe dla biznesu. Pieniądze z tarczy 6.0 popłyną do firm już w grudniu.

Nawet 40 mld zł może popłynąć na nową pomoc antykryzysową dla biznesu, dotkniętego obostrzeniami związanymi ze zwalczaniem i przeciwdziałaniem pandemii koronawirusa. Jak powiedział wicepremier Jarosław Gowin podczas wspólnej konferencji z ministrem finansów Tadeuszem Kościńskim, państwo ma zrefinansować w 70 proc. koszty stałe przedsiębiorstw zmuszonych do wstrzymania działalności z uwagi na wprowadzane ograniczenia. Wicepremier podkreślił, że wspomniane 40 mld zł trafi punktowo właśnie do firm, które przez obecne obostrzenia nie mogą działać.

Zgoda KE:
Zgoda KE:
– Komisja Europejska zgodziła się na przedłużenie wszystkich stosowanych od wiosny instrumentów wsparcia i umorzenie pomocy z PFR - podkreślał wczoraj wicepremier Jarosław Gowin.

Jarosław Gowin zapowiedział, że już w grudniu przedsiębiorcy będą otrzymywać pomoc finansową z kolejnej ustawy antykryzysowej, tarczy 6.0, podpisanej niedawno przez prezydenta.

– Będzie to m.in. świadczenie postojowe, zawieszenie składek ZUS i dotacje w wysokości 5 tys. zł – wyliczał wicepremier.

Poinformował ponadto, że Komisja Europejska zgodziła się na przedłużenie wszystkich dotychczasowych pakietów wsparcia i umorzenie w 100 proc. pomocy z Polskiego Funduszu Rozwoju, czyli z tzw. tarczy finansowej. Jarosław Gowin dodał też, że rząd chce zapewnić pracodawcom pomoc prawną, aby mogli przetrwać okres narodowej kwarantanny.

Minister finansów stwierdził, że finanse publiczne są stabilne, a przyszłoroczny deficyt planowany na poziomie 82 mld zł to „poduszka finansowa”, która powinna zabezpieczyć odpowiednią ilość pieniędzy na ewentualne kolejne fale pandemii.

– Będziemy mogli sfinansować np. sektor zdrowia czy ratować miejsca pracy albo pomóc sektorom najbardziej dotkniętym obostrzeniami – mówił Tadeusz Kościński.

Tadeusz Kościński poinformował, że deficyt na koniec listopada wyniósł 13 mld zł wobec planowanych na ten rok 12 mld zł. Jak wyjaśnił, ten wzrost był spowodowany drugą falą pandemii. Minister zaznaczył ponadto, że chociaż w 2020 r. w polskiej gospodarce mamy recesję, to w 2021 r. wzrost PKB jest szacowany na ok. 4 proc.

– Daje nam to bardzo dobrą pozycję względem innych krajów w Europie – podkreślił.

Tadeusz Kościński wyraził nadzieję, że wspomniana przyszłoroczna „poduszka finansowa” będzie wykorzystywana już nie na ratowanie gospodarki, ale na jej rozkręcanie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IWA/PAP

Polecane