Nowa zbuduje prom dla PŻM

Bogdan Tychowski
30-03-2006, 00:00

Po raz pierwszy od siedmiu lat polski armator zamówi statek w polskiej stoczni. Podpisano już list intencyjny między Stocznią Szczecińską Nowa i Polską Żeglugą Morską.

Po kilku latach przerwy szczeciński armator ponownie nawiązał współpracę ze szczecińskim budowniczym statków. Efektem ma być nowy prom do przewozu samochodów.

— Nie zawiedziemy oczekiwań Polskiej Żeglugi Morskiej (PŻM). Jesteśmy przygotowani do budowy tego typu jednostek. Zbudowaliśmy już serię jednostek typu con-ro dla armatora holenderskiego — mówi Andrzej Stachura, prezes Stoczni Szczecińskiej Nowa (SSN).

— Skoro Holendrzy byli z nas zadowoleni, to myślę, że podobnie będzie z polskim armatorem. I w tym wypadku w grę wchodzi więcej niż jeden prom. Planowana jest budowa serii tego typu jednostek — dodaje Andrzej Żarnoch, dyrektor ds. marketingu w SSN.

Po rekonesansie

PŻM od czerwca zeszłego roku prowadziła rozmowy z SSN oraz ze stoczniami niemieckimi, norweskimi i Stocznią Gdynia. Po weryfikacji ofert wybrano firmę ze Szczecina. Armator w czasie swojej 55-letniej działalności zamówił w stoczni szczecińskiej ponad 80 statków. Były to drobnicowce, masowce i siarkowce. W lipcu 1999 r. stocznia zbudowała ostatni masowiec dla PŻM. Pod koniec 2006 r., czyli po siedmiu latach, SSN ma przygotować specyfikację techniczną i ofertę cenową. Dziś jeszcze nie wiadomo, ile dokładnie statek będzie kosztować. Oficjalny kontrakt na budowę tej jednostki zostanie podpisany w listopadzie.

Element strategii

— Odbiór promu nie przypadkowo zaplanowano na rok 2010. Termin jest zgodny z harmonogramem odnowy floty. Prom „Polonia” będzie wówczas liczył 15 lat, a kupiony niedawno „Gryf” będzie o 4 lata starszy. Nowa jednostka, zbudowana w SSN, w swój pierwszy rejs popłynie do Szwecji w 2010 r. Będzie miała około 210 m długości, a na jej trzech pokładach zmieści około 200 tirów oraz 300 pasażerów. Będzie on większy od „Gryfa”, który przyjmuje na pokład o połowę mniej ciężkich samochodów — mówi Paweł Szynkaruk, dyrektor naczelny PŻM.

Nowa jednostka ma się przyczynić do dalszego rozwoju linii do południowej Skandynawii, ale nie będzie jej jedynym wzmocnieniem.

— W dalszym ciągu szukamy promu używanego. Być może pod koniec maja 2006 r. sfinalizujemy transakcję zakupu takiej jednostki — dodaje Paweł Szynkaruk.

Stocznia Szczecińska Nowa w roku 2005 r. zbudowała 9 statków o łącznym tonażu 335 tys. DWT i wartości około 412 mln USD. W końcu 2005 r. miała podpisane zamówienia na 37 statków. To sytuuje ją na 35. miejscu w świecie i 3. w Europie, z blisko 0,8-procentowym udziałem w rynku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bogdan Tychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Nowa zbuduje prom dla PŻM