Nowe limity… i co z tego?

opublikowano: 10-04-2017, 22:00

Przełom marca i kwietnia to czas ogłaszania nowych limitów dopłat w MdM. Ale program zamiera.

Jak co roku razem z wiosną nadeszło ogłoszenie maksymalnych cen nieruchomości w poszczególnych województwach (poza Pomorskiem, gdzie jest to przesunięte na przełom czerwca i lipca), na których zakup można uzyskać dofinansowanie z programu Mieszkanie dla Młodych (MdM). Nowe limity będą obowiązywały przez pół roku. Faktycznie jednak niewiele zmienią.

— Przewidujemy, że najpóźniej w połowie kwietnia Bank Gospodarstwa Krajowego ogłosi koniec przyjmowania wniosków o dopłaty, co oznacza, że do 2 stycznia 2018 r. MdM będzie programem martwym — stwierdza Marcin Krasoń, analityk Home Brokera.

Wtórny pro forma

Nowe wskaźniki dotyczą rynku pierwotnego i wtórnego. W drugim przypadku to jednak tylko formalność.

— Zmiany wskaźników odnośnie do używanych lokali nie mają znaczenia, bo ponowne dotowanie mieszkań „z drugiej ręki” będzie możliwe dopiero w pierwszym kwartale 2018 r. — zauważa Andrzej Prajsnar z portalu RynekPierwotny.pl. Do tego czasu wejdzie w życie jeszcze jedna zmiana limitów w październiku 2017 r., a w przypadku województwa pomorskiegonawet dwie. W związku z tym znaczenie mają tylko limity cenowe na rynku pierwotnym.

Znikome zmiany

Problem w tym, że nie uległy one zbyt wielkim zmianom. Właściwie poza Opolem przesunięcia są znikome. W Opolu do początku kwietnia maksymalna cena za metr kwadratowy nieruchomości kwalifikującej się do dopłat to 3603,15 zł na rynku wtórnym i 4403,85 zł na rynku pierwotnym, co oznacza wzrost o 10,4 proc. Z większych rynków najbardziej znaczącą zmianę zaliczył Wrocław, gdzie limit jest wyższy niż przez ostatnie pół roku o 2,1 proc. Oznacza to podwyżkę o 92,25 zł na rynku wtórnym i 112,75 zł na rynku pierwotnym. Aktualne stawki to odpowiednio 4395,15 i 5371,85 zł za mkw.

— Podobnie jest w Krakowie — wzrost o 0,2 proc. do 4303,80 i 5260,20 zł za mkw. i Gdańsku — 4278,60 i 5229,40 zł za mkw. Nieco droższe są mieszkania w Poznaniu — 4682,25 i 5722,75 zł za mkw. — komentuje Marcin Krasoń. Największe limity w kraju są jak zwykle w Warszawie. Od 1 kwietnia 2017 r. obowiązują tu stawki 5240,16 na rynku pierwotnym i 6404,65 zł na rynku wtórnym za mkw. — Limity są skorelowane z wysokością dopłat, które można uzyskać w konkretnym rejonie. Podstawowa dopłata w stolicy — dostępna dla singla lub bezdzietnej pary — to maksymalnie 29,1 tys. zł, ale już kredytobiorca z dwójką dzieci może liczyć na 58,2 tys. zł, a z trójką lub więcej nawet na 113,5 tys. zł. Najwyższa stawka dostępna jest dla kredytobiorcy z co najmniej trójką dzieci, który kupuje nieruchomość o powierzchni 65 mkw. lub większej — tłumaczy Marcin Krasoń.

Ostatnie podrygi

Z danych BGK wynika, że do końca marca łączna kwota z wniosków wyniosła 2,44 mld zł, z czego 2,3 mld zostało już faktycznie wykorzystane, a reszta jest w trakcie procedowania. Na początku 2018 r. po ostatnie fundusze na dopłaty (381 mln zł) tłumnie się zgłoszą kolejni chętni.

— Można oczekiwać, że druga część puli na 2018 r. zostanie wyczerpana jeszcze przed końcem pierwszego kwartału przyszłego roku — przewiduje Andrzej Prajsnar. W związku z tym kolejna aktualizacja limitów MdM-u w piętnastu województwach, która odbędzie się na przełomie września i października 2017 r., prawdopodobnie będzie ostatnią taką zmianą przed faktycznym końcem rządowego programu. Program Mieszkanie dla Młodych działa od początku 2014. W pierwszych kwartałach nie był zbyt popularny, potrzebna była korekta ustawy. Po dopuszczeniu do dofinansowania osób kupujących mieszkanie z rynku wtórnego we wrześniu 2015 r. liczba chętnych kilkakrotnie wzrosła. Niemal natychmiast pojawił się problem wyczerpujących się przedwcześnie pieniędzy.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Dobosiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu