Nowe obowiązki dla zamawiających

Albert Stawiszyński
opublikowano: 2003-11-06 00:00

Wykonawcy robót budowlanych mogą od jutra żądać gwarancji zapłaty za wykonanie prac.

W piątek wchodzi w życie ustawa o gwarancji zapłaty za roboty budowlane. Ma ona ukrócić praktyki polegające na uchylaniu się od terminowego regulowania płatności za wykonane usługi.

— Wykonawca będzie miał prawo żądać od zamawiającego, na każdym etapie robót, gwarancji zapłaty do wysokości ewentualnego roszczenia z tytułu wynagrodzenia wynikającego z umowy, a także zleceń dodatkowych — mówi Justyna Bójko, radca prawny współpracujący z kancelarią Kunachowicz, Ślusarek i Wspólnicy.

Fakt otrzymania przez wykonawcę gwarancji nie ogranicza go w żądaniu dalszych, aż do łącznej wysokości wynagrodzenia wynikającego z umowy.

Prawa wykonawcy

Co ważne, wykonawca uprawniony będzie do zakreślenia terminu otrzymania gwarancji, a po jego bezskutecznym upływie do wstrzymania się od wykonania robót i oddania obiektu zamawiającemu.

— To poważna dolegliwość. Oczywiście wykonawca będzie mógł wyznaczyć dodatkowy termin a po jego upływie odstąpić od umowy z winy zamawiającego. Ma to poważne konsekwencje, gdy spór znajdzie finał w sądzie — wskazuje Justyna Bójko.

Dodaje, że w sytuacji udzielenia gwarancji zapłaty, zamawiający będzie mógł żądać zwrotu jej kosztów w części, w jakiej dokonał terminowej zapłaty za wykonanie robót budowlanych, jednak do 2 proc. gwarantowanej kwoty.

Na etapie legislacji treść ustawy budziła kontrowersje.

Argumenty przeciw

— Argumentowano, że uzyskanie gwarancji może być trudne dla wielu inwestorów ze względu na koszty. To może nie tylko zwiększyć ceny usług budowlanych, ale i zmniejszyć rynek zleceń, poprzez wyeliminowanie niektórych inwestorów. W konsekwencji wielu drobnych i średnich wykonawców nie będzie korzystać z uprawnienia przyznanego ustawą z obawy przed trudnością ze zdobyciem kolejnych zleceń — podkreśla Justyna Bójko.

Regulacja będzie miała zastosowanie do umów zawartych po jej wejściu w życie, a prawa do żądania gwarancji nie będzie można ograniczyć ani wyłączyć.

Okiem przedsiębiorcy

Jest lepszy sposób na zatory

Mam mieszane uczucia. Przepisy zapewne poprawią regulowanie płatności, ale odbędzie się to kosztem inwestorów. Dodatkowo do obciążeń związanych z działalnością będzie trzeba doliczyć koszty uzyskania gwarancji zapłaty np. w banku. Jednym ze sposobów likwidacji zatorów płatniczych w budownictwie, i nie tylko, jest przede wszystkim usprawnienie działania sądów. Zdarza się, że firma mając prawomocny wyrok nie może doczekać się jego egzekucji.

Roman Nowicki szef Kongresu Budownictwa Polskiego