Nowe spojrzenie na Kraków

ADO
opublikowano: 2012-08-21 00:00

Pracownia ARCA zwyciężyła w konkursie „Kraków — Nowa Huta przyszłości”.

Celem międzynarodowego konkursu „Kraków — Nowa Huta przyszłości” było opracowanie projektu zagospodarowania i rozwoju terenu o powierzchni 5 tys. ha we wschodniej części Krakowa. Przedstawiane prace miały łączyć pomysły na nowe inwestycje z koncepcjami rewitalizacji obszarów zdegradowanych. Nagrodzone projekty będą inspiracją do zapisów w nowej edycji studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Krakowa. Zwycięski projekt, przedstawiony przez Biuro Projektów Urbanistyki i Architektury Arca, opiera się na wizji „Nowego Krakowa” jako zwartej i wielofunkcyjnej struktury miejskiej, która łączyłaby elementy tradycji z możliwościami rozwoju.

— Mieszkania, lokale usługowe, miejsca pracy i tereny rekreacji usytuowano bardzo blisko siebie. Gęsta, zielona struktura płynnie przechodzi od nowego centrum przez tereny parku naukowo- -technologicznego po wielofunkcyjną dzielnicę miejską. Przedstawiona wizja wyrasta ze współczesnych koncepcji rozwoju miast zrównoważonych i zintegrowanych. Wizja rozwojowa „Nowego Krakowa” osadzona jest na trzech filarach rozwoju, którymi są: „Zielona i prężna dzielnica biznesu”, „Inteligentna dzielnica mieszkaniowa” oraz „Udogodnienia dla innowacji i kreatywności” — mówi dr inż. arch. Michał Stangel, jeden z twórców zwycięskiego projektu. Jury doceniło projekt za połączenie nowoczesnych rozwiązań z pomysłami na wykorzystanie elementów tożsamości starego Krakowa.

— Pierwszą nagrodę przyznano za klarowność i trafność koncepcji integrowania struktury funkcjonalno-przestrzennej oraz za bardzo interesującą propozycję urbanistycznej strategii otwarcia i restrukturyzacji użytkowania terenów zajmowanych przez hutę. Atutem zwycięskiego projektu jest traktowanie przestrzeni jako cennego i rzadkiego zasobu, a w przedstawionej przez autorów propozycji zagęszczenia zabudowy widać wrażliwość na charakterystyczne cechy lokalne — mówił przewodniczący sądu konkursowego prof. Sławomir Gzell z Politechniki Warszawskiej.