Trwa wyścig inwestorów o zajęcie pozycji lidera na rynku centrów handlowych. Pojawiają się nowe formaty: tzw. centra outlet, oraz retail parki. Być może do łask wrócą klasyczne domy towarowe.
Wiele wskazuje na to, że obecnie najpopularniejszymi w Polsce rodzajami powierzchni handlowej, realizowanymi przez inwestorów są nowoczesne galerie rozrywkowo-handlowe . Jednak można zaobserwować pierwsze, wyraźne oznaki inwestowania także w inne rodzaje powierzchni handlowej.
W Sosnowcu wmurowano kamień węgielny pod budowę centrum sprzedaży typu outlet. Centra takie zajmują się organizacją zbytu markowych towarów po obniżonych cenach. Artykuły, które oferują, to najczęściej końcówki serii lub towar z poprzednich sezonów.
— Centrum w Sosnowcu uruchomione zostanie w październiku 2003 r. Chcemy zbudować jeszcze przynajmniej 3 centra outlet. W Gdańsku mamy już pozwolenie na budowę, a w Warszawie negocjujemy zakup gruntu. Wartość każdej naszej inwestycji to około 130 mln zł — mówi Patrick Van Den Bossche z firmy deweloperskiej Liebrecht & wooD, współwłaściciela spółki The Outlet Company, dewelopera projektu Sosonowiec Outlet Centre.
W kraju działają już placówki typu outlet. W warszawskiej dzielnicy Ursus ulokowało się Factory, którego deweloperem jest spółka Neinver, hiszpański właściciel kilku takich centrów w Europie. W Polsce Zachodniej działa sieć sklepów prowadzonych przez poznańską spółkę Semax Intertrade.
— Szacuje się, że na naszym rynku jest miejsce dla 4-6 dużych centrów. Dlatego obserwujemy wzmożone zainteresowanie deweloperów takimi rejonami jak okolice Warszawy i Gdańska. Do budowy outletu w Trójmieście szykuje się także niemiecki inwestor — wyjaśnia Agnieszka Sawicka, odpowiedzialna za wynajem Factory w Ursusie.
Centrum w Ursusie wynajęło 33 z 48 oferowanych lokali. Firma zajmująca się komercjalizacją Sosnowiec Outlet Centre, CB Richard Ellis informuje, że już udało się jej wynająć 50 proc. obiektu.
— W umowę najmu wpisany jest zawsze warunek obowiązkowego zejścia przez najemcę z ceny towarów co najmniej o 30 proc. — podkreśla Anna Wysocka, z działu powierzchni handlowych CB Richard Ellis.
Centra outlet przeważnie lokalizowane są poza miastem na terenie dobrze widocznym z głównej drogi. Powierzchnia centrum waha się od 5 do 30 tys. mkw. Sklepy na terenie obiektu mają od 70 do 500 mkw. W Polsce budowa takich obiektów przeważnie prowadzona jest w dwóch etapach.
— Factory ma w tej chwili 9 tys. mkw. powierzchni. W ciągu trzech lat zamierzamy powiększyć ją do 15 tys. mkw. — mówi Agnieszka Sawicka.
Obiekt powstający w Sosnowcu będzie miał docelowo 24 tys. mkw. powierzchni, na której znajdzie miejsce 80-100 sklepów. Pierwszą fazą realizacji projektu będzie oddanie do użytku 9 tys. mkw. Plany dotyczące drugiej części centrum zakładają uruchomienie jej 1,5 roku po ukończeniu pierwszej.
Ceny wynajmu w takich obiektach są niższe niż w nowoczesnych galeriach handlowych.
— W Ursusie koszt najmu sklepu liczącego około 100 mkw. wynosi 25 EUR miesięcznie plus koszty eksploatacyjne, czynsze za największe jednostki o powierzchni 500-900 mkw. spadają nawet do 14 EUR za miesiąc plus koszty eksploatacyjne. Właściciel pobiera czynsz albo w wysokości ustalonej za 1 mkw., albo jako uzgodniony procent od obrotów. Czynsz od obrotów płaci się raz w roku. W branży tekstylnej wynosi on do 8 proc. — tłumaczy Agnieszka Sawicka.
Kolejnym rodzajem powierzchni handlowej, który wkrótce pojawi się w Polsce, jest retail park.
— Retail parki to duże obiekty handlowe zlokalizowane na obrzeżach miast. Składają się one z wielkopowierzchniowych sklepów (co najmniej 500 mkw.), z osobnymi wejściami do każdego z nich. Najczęściej spotykaną wielkością placówek jest 5-6 tys. mkw. Sprzedaje się w nich głównie meble, produkty do wykończenia wnętrz i wyposażenia domu, a także artykuły tekstylne. W przypadku retail parku najemcy nie ponoszą dużych opłat związanych z utrzymaniem części wspólnych. Budynki te nie są bowiem ani tak eleganckie ani kosztownie wykończone jak nowoczesne centra handlowe. Czynsze są więc nawet o 30 proc. niższe niż w galeriach. Cena najmu 1 tys. mkw. powierzchni wynosi około 14 EUR miesięcznie. Do tego dochodzi opłata rzędu 2-3 EUR miesięcznie kosztów eksploatacyjnych — wyjaśnia Agnieszka Sawicka.
Budowa pierwszego w Polsce retail parku planowana jest na wrocławskich Bielanach. Deweloperem projektu jest Ikea. Plany spółki zakładają budowę 30 tys. mkw. powierzchni w trzech fazach. Początek realizacji pierwszej części planowany jest na połowę kwietnia 2003 r. Termin oddania do użytku tej części projektu wyznaczono na I kwartał 2004 r.
Nie jest wykluczone, że do Polski powrócą także domy towarowe.
— Domy towarowe zlokalizowane są albo w centrum miasta albo przy głównych ulicach dzielnic. Handel w nich odbywa się na otwartych powierzchniach. Każde piętro obiektu przeznaczone jest dla innej grupy towarów np. odzież damska, wyposażenie wnętrz itp. Można więc swobodnie poruszać się np. po 2-3 tys. mkw. powierzchni piętra przeznaczonej tylko na odzież dla dzieci i mieć możliwość zapoznania się z ofertą wielu producentów, bez konieczności wchodzenia do oddzielnych butików — wyjaśnia Agnieszka Sawicka.
Wśród firm zainteresowanych prowadzeniem tego typu działalności w Polsce wymieniane są m.in. niemieckie spółki Peek and Cloppenburg oraz C&A.